Reklama

Czym w Omacnicę? Jak skutecznie walczyć ze szkodnikiem?

Do podstawowych szkodników w uprawie kukurydzy należą: ploniarka zbożówka, drutowce, śmietka kiełkówka, mszyce, dziki, łosie, sarny, bobry, czaple, wrony, ale najgroźniejsze to - omacnica prosowianka, stonka kukurydziana, urazek kukurydziany.


Straty z tytułu żerowania omacnicy szacuje się na 1 mln ton kukurydzy rocznie i to są wymierne straty ekonomiczne nie mówiąc o zdrowotności. Znacznie poważniejszy jest jednak ich wpływ na pogorszenie się jakości plonu zielonki, kiszonki, CCM i ziarna, na skutek szybszego opanowywania uszkodzonych roślin przez sprawców chorób.
    
Na przeważającym obszarze kraju zaobserwowano wzrost szkodliwości gąsienic tego motyla w porównaniu do lat wcześniejszych. Najwyższą stwierdzono na południu kraju, gdzie lokalnie uszkodzonych było ponad 90% roślin. Znaczny wzrost szkodliwości gatunku nastąpił również w Polsce centralnej, a także północnej, gdzie dawno został przekroczony próg szkodliwości. Dziś stoimy przed bardzo ważnym problemem, jaką metodą najlepiej zwalczać tego szkodnika. W niektórych krajach Europy można zastosować bezpieczną i prostą biotechnologię, która przynosi bardzo dobre efekty ekonomiczne, zdrowotne czy środowiskowe, ale u nas ta metoda jest zabroniona.


 Koszt zastosowania kukurydzy z genem M810bt jest najefektywniejszą metodą ograniczania tego groźnego owada i na jeden ha wynosi 35 Euro x 4,2 zł = 147 zł bez żadnych innych dodatkowych kosztów związanych z zabiegami.


Omacnicę można zwalczać chemicznie, ale trzeba pamiętać, że wówczas zwalczamy wszystkie owady, które są w kukurydzy, również te pożyteczne jak mrówki, bzygi czy biedronki. Przy tej metodzie dochodzi dodatkowy problem techniczny, jak wjechać w kukurydzę, która ma wysokość 3 metry. Namnażanie omacnicy przebiega w bardzo szybkim tempie, a straty w plonach ziarna w zależności od stopnia uszkodzenia roślin sięgają do 1 do 2  t/ha. Brak skutecznej walki będzie potęgował straty w następnych latach. Wielu rolników zwracało się do nas z pytaniem jak skutecznie zwalczać tak groźnego szkodnika w uprawie kukurydzy?  Wspólnie z naukowcami, niektórymi firmami z branży maszynowej, mediami, podejmujemy nowy wariant ochrony z zastosowaniem ścieżek technologicznych, które mogą być robione, co 80-90 m, ale oznacza to, że z powierzchni uprawnej wypada nam od 1 do 2,5 procent areału w zależności od kształtu pola. Wtedy możemy zastosować opryskiwacz turbinowy z wyrzutem bocznym cieczy roboczej na odległość od 40 do 50 metrów w jedną stronę, taki opryskiwacz zakupiliśmy dla potrzeb naszego gospodarstwa. A z firmą DuPont badamy presje motyli omacnicy w określonym czasie. Jest to niezbędny element do wyznaczania terminu zabiegu tak, aby z zabiegiem chemicznym trafić wtedy, kiedy wylęgają się larwy omacnicy i mogą się wgryzać w kolbę lub łodygę kukurydzy. Skuteczność tej metody jest na poziomie 92 do 97% co daje nam wymierne korzyści nie tylko uratowanego plonu, ale - a może przede wszystkim - lepszej jakości ziarna pozbawionego mikotoksyn. Przy tej metodzie potrzebne jest prowadzenie monitoringu, który ułatwia wyznaczenie terminu zabiegu.
Aktywność motyli jest szczególnie duża nocą przy wysokiej temperaturze. Dane z każdego dnia nanosimy na wykres i widzimy, w którym okresie aktywność motyli jest największa, następnie codziennie szukamy złożonych jaj, które są w złogach od 10 do 15 szt. Jaja składane są najczęściej na spodniej stronie liścia przy głównym nerwie. Najczęściej są to trzy liście w okolicach kolby. Prowadzone są takie badania na terenie całego kraju, ponieważ w różnych regionach Polski składanie jaj następuje w różnym okresie, dlatego wyznaczanie terminów zabiegów chemicznych powinno być określane dla poszczególnych regionów Polski. Uważam, że dobrze by było rozwijać ten system w dwóch kierunkach: pierwszy - poprzez bazę e-mailową do producentów kukurydzy, a drugi - poprzez dane na stronie internetowej.
Widzimy też potrzebę dobrej współpracy z mediami, ponieważ sami nie jesteśmy w stanie dotrzeć do większości producentów kukurydzy. Obecnie jest dostateczna ilość środków ochrony roślin do zwalczania i ograniczania tego groźnego owada. (zestawienie w tabelce).


Zarejestrowane środki ochrony roślin
• lambda-cyhalotryna: Arkan 050 CS, Judo 050 CS, Karate Zeon 050 CS ,
  Kusti 050 CS, LambdaCE 050 CS, Ninja 050 CS , Wojownik 050 CS,
  Karate 2,5 WG, Sparviero, Sparrow
• indoksakarb: Rumo 30 WG, Sakarb 30 WG, Steward 30 WG, Avaunt 150 EC,
  Explicit 150 EC
• metoksyfenozyd: Runner 240 SC,
• tiachlopryd, deltametryna: Proteus 110 OD.
  Steward 30 WG 170 dawka 110 g/ha


Koszt na 1 ha - 133 zł
Termin zabiegu – 29.07.2017 godz. 21,00
Proteus 110 OD dawka 0,45 l/ha koszt 1 ha - 45 zł/ha
Termin zabiegu – 22 07 2017 godz. 20,30
Koszt jednego zabiegu 40 zł/ha x 2 = 80 zł/ha
Skuteczność 92 – 97 %
Plon 10 t/ha x 2,5% pomniejszenie na ścieżki technologiczne = 0,25 t/ha mniej na
1 ha 0,25 t x 650 zł/t = 162 zł/ha
Razem koszty i ubytek ze ścieżki technologicznej 258 zł/ha + 162 zł/ha = 420 zł/ha


Trzecią metodą ograniczania omacnicy jest zwalczanie tzw. ekologiczne z użyciem kruszynka w kapsułkach (ostatnio metoda dość modna ale mało skuteczna). Kruszynek, drobna błonkówka z rodzaju Trichogramma, której larwy rozwijają się w jajach omacnicy niszcząc je.
Występuje tu jednak problem techniczny, jak w dużej ilości wprowadzić go na plantację. Ręczne, zawieszenie kapsułek zawierających entomofaga na liściu kukurydzy, tuż przy łodydze jest bardzo pracochłonne. Jest to metoda, którą można zastosować jedynie na małych ch plantacjach. Dla dużych producentów - kruszynka na polu kukurydzy można rozmieścić niewielkimi wiatrakowcami.







Kruszynek w kapsułkach 150 zł/ha x 2 = 300 zł/ha
Skuteczność 40 do 70 %
Dwukrotny zabieg wiatrakowcem 190 zł/ha + 300 = 490 zł/ha
Strata z powodu niskiej skuteczności 1 t/ha x 650 zł/t
Razem koszty i straty plonu ziarna 490 + 650 = 1090 zł/ha


Z dwóch zasobników (ich zawartość wystarcza na 80 ha) na wysięgnikach "rozsiewa, rozkłada" się kruszynka pasem szerokości 18 m. Wymieniona powierzchnia zostaje pokryta biopreparatem w ciągu 35-40 min., o ile lądowisko jest przy plantacji. Naniesienie biopreparatu wykonuje się do 5 dni po stwierdzeniu obecności pierwszego motyla, lub bezpośrednio po zaobserwowaniu pierwszych złóż jaj szkodnika. Za 2-krotny zabieg w odstępie 7 dni, plantator płaci 190 zł/ha. W opinii prof. Tadeusza Michalskiego - prezesa Polskiego Związku Producentów Kukurydzy, zastosowanie biopreparatu z kruszynkiem powoduje spadek populacji omacnicy na plantacji o 50 %. Podsumowując, ze wszystkich metod, najtańszą i najskuteczniejszą dostępną metodą jest zwalczanie omacnicy prosowianki przy użyciu środków ochrony roślin. W ten sposób przy najniższych kosztach bardzo ograniczamy mikotoksyny, które są przyczyną wywoływania chorób nowotworowych u ludzi i zwierząt. Bez względu na wybór technologii, podnosi to koszty produkcji kukurydzy, ale zdecydowanie podnosi również plony od 1 do nawet 2 ton/ha, które są także lepszej jakości.
       Ze względu na złożoność problemu zapraszam do współpracy.

Tadeusz Szymańczak
www.kukurydza.home.pl, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Wszystkie wartości cenowe z końca 2017 roku.

8°C

Warszawa

Pochmurnie

Wilgotność: 93%

Wiatr: 9.66 km/h

  • 21 Paź 2018 12°C 5°C
  • 22 Paź 2018 12°C 5°C
Banner 468 x 60 px