Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/plugins/system/k2/k2.php on line 320

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/plugins/system/k2/k2.php on line 27

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/plugins/system/k2/k2.php on line 44

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/plugins/system/k2/k2.php on line 46

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/plugins/system/k2/k2.php on line 120

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/plugins/system/k2/k2.php on line 125

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/plugins/system/k2/k2.php on line 132

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/plugins/system/rokbox/rokbox.php on line 51

Strict Standards: Non-static method JSite::getMenu() should not be called statically in /raportrolny/components/com_k2/router.php on line 17

Strict Standards: Non-static method JApplication::getMenu() should not be called statically in /raportrolny/includes/application.php on line 536

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/components/com_k2/router.php on line 17

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /raportrolny/components/com_k2/router.php on line 22
Zboża http://www.raportrolny.pl Sat, 25 Mar 2017 12:35:43 +0100 Joomla! - Open Source Content Management pl-pl Stabilizacja produkcji zbóż http://www.raportrolny.pl/zboza/item/8682-stabilizacja-produkcji-zbóż.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/8682-stabilizacja-produkcji-zbóż.html Stabilizacja produkcji zbóż

„Nowe szacunki Copa i Cogeca dla UE-28 wskazują na stabilizację produkcji zbóż w tym roku, producenci apelują jednak o ostrożność, gdyż wyniki będą zależeć od pogody” - powiedział nowowybrany przewodniczący grupy roboczej „Zboża” Copa i Cogeca, Max Schulman.

Przemawiając po wyborach, stwierdził „Z najświeższych danych wynika, że produkcja powinna utrzymać się na stabilnym poziomie w tym roku, osiągając poziom 296,6 mln ton, co stanowi wzrost w wysokości 0,8% w stosunku do 2016 r. Producenci jednak ostrożnie podchodzą do tych prognoz, gdyż jest jeszcze zbyt wcześnie by oszacować potencjalne plony. Wiele zależy od pogody w najbliższych miesiącach”.

„Areał upraw w tym roku spadł o 1,8%, gdyż rolnicy zmagają się z poważnymi problemami finansowymi wynikającymi z niskich cen. W związku z tym cieszymy się z marcowej wypowiedzi komisarza ds. rolnictwa UE, Phila Hogana, który ogłosił stworzenie obserwatorium rynku zbóż, roślin oleistych i białkowych, by uzupełnić wiedzę rolników i spółdzielni na temat zmian zachodzących na rynku i umożliwić im szybsze reakcje. Rolnicy chcą znać więcej szczegółów na temat funkcjonowania rynków i zwracać więcej uwagi na produkcję wtórną, która pozwala im na zróżnicowanie źródeł dochodów. Jest to szczególnie istotne w momencie, gdy wspólna polityka rolna (WPR) coraz bardziej orientuje się na rynek, a na rynkach występują coraz większe wahania. Nowe obserwatorium rynku powinno zacząć działać przed latem tego roku.

Szczegółowe dane liczbowe znajdują się w dokumencie: CER(17)766 (rev.2)

Max Schulman z Finlandii prowadzi uprawy wielkoobszarowe oraz jest właścicielem lasów. Jest również doradcą ds. zbóż przy Fińskim Centralnym Związku Producentów Rolnych i Właścicieli Lasów (MTK). W grupie roboczej będą go wspierać wiceprzewodniczący: Mike Hambly z Krajowego Związku Rolników (NFU) Anglia i Walia oraz Pedro Gallardo z Hiszpańskiego Związku Rolników Asaja. Obydwaj wiceprzewodniczący również prowadzą uprawy.

]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Fri, 10 Mar 2017 14:30:00 +0100
Owies w płodozmianie http://www.raportrolny.pl/zboza/item/8107-owies-w-płodozmianie.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/8107-owies-w-płodozmianie.html Owies w płodozmianie

Owies jest niedocenianym gatunkiem zboża. Warto zainteresować się jego uprawą nie tylko z uwagi na wszechstronne możliwości wykorzystania ziarna w przemyśle, ale przede wszystkim z uwagi na jego właściwości fitosanitarne. Uprawa owsa może znacznie poprawić rentowność produkcji, zwłaszcza w płodozmianach zdominowanych przez pszenicę.

W ostatnim czasie obserwujemy ogólny trend – upraszczanie płodozmianów – krótkie rotacje upraw charakteryzujące się wysokim udziałem zbóż ozimych. Takie postępowanie powoduje częste występowanie problemów z odpornością, szczególnie  na chwasty i choroby, nie prowadzi do spodziewanego wzrostu plonów, a koszty produkcji z roku na rok rosną. Włączenie owsa do płodozmianu ułatwia uprawę bezorkową, obniża nakłady na ochronę i nawożenie – zwiększa wydajność finansową pełnej rotacji i stanowi korzystny „element antyzmęczeniowy” przeciwdziałający kompensacji patogenów oraz poprawiający jakość stanowiska.

W uprawie zbóż w monokulturze producenci bardzo często zmagają się z chorobami podsuszkowymi. Ryzyko ich wystąpienia wzrasta z udziałem zbóż w strukturze zasiewów. Są szczególnie groźne w uprawie zbóż po zbożach, zwłaszcza pszenicy po pszenicy. Ta grupa chorób to potencjalnie główna przyczyna spadku plonów i znacznego pogorszenia ich jakości. Najprostszą metodą zapobiegania chorobom podsuszkowym jest przestrzeganie zasad płodozmianu, gdyż duża koncentracja zbóż ozimych sprzyja niebezpieczeństwu ich wystąpienia. A to prowadzić może do redukcji plonów nawet o połowę.

Należy pamiętać, iż upraszczanie płodozmianów jest przyczyną nie tylko spadku plonów, ale także i negatywnych zmian środowiskowych. Prowadzi do nagromadzenia się w glebie substancji o działaniu fitotoksycznym, naruszenia równowagi jonowej w glebie, zaburzenia jej struktury, a także zwiększenia inwazji patogenów.

Owies jako roślina fitosanitarna

Korzenie owsa wytwarzają skopolatynę. Jest to alkaloid, który przeciwdziała rozwojowi chorób wywołujących uszkodzenia podstawy źdźbła zbóż. Owies odporny jest na choroby podsuszkowe. Z tego względu jest bardzo dobrym przedplonem dla innych gatunków zbóż, zwłaszcza dla pszenicy ozimej. Uprawa zbóż w monokulturze, jak już wspomniano, powoduje spadek plonu.

Włączenie owsa w rotację upraw w znaczny sposób hamuje rozwój patogenów chorobotwórczych w uprawach następczych. Ponadto owies charakteryzuje się niską podatnością na zachwaszczanie. Jego uprawa nie tylko ogranicza występowanie chwastów na plantacji w sezonie wegetacyjnym, ale także i podczas uprawy rośliny następczej. Ma zatem bardzo pozytywny wpływ na kondycję, wysokość plonów uprawy następczej, a co się z tym bezpośrednio wiąże na rentowność całej produkcji. Poza tym ten gatunek zboża cechuje się bardzo niską wrażliwością na dobór przedplonów.

Spośród wszystkich gatunków zbóż jest najbardziej odporny na uprawę w monokulturze. Jednak nie należy go uprawiać zbyt często po sobie, gdyż to prowadzi do istotnego wyczerpania z gleby składników pokarmowych oraz zużywania dużych ilości wody, co nie jest korzystne dla upraw następczych. Ponadto uprawa owsa w monokulturze może prowadzić do nagromadzenia się w glebie nicieni z rodziny węgorkowatych. Owies powinien być stosowany jako uprawa rozdzielająca następujące po sobie zboża ozime, gdyż jest cennym elementem zmianowania.

Stale rosnący popyt na ziarno owsa – znajduje ono wszechstronne zastosowanie jako wartościowa pasza oraz surowiec do produkcji płatków oraz fitosanitarne właściwości tej rośliny powinny zachęcić producentów zbóż do większego zainteresowania się jego uprawą. Koszty jego produkcji  są niższe niż na przykład pszenicy ozimej, gdyż rolnicy uprawiający owies mniej wydają na ochronę łanu i nawożenie. Dzięki cechom fitosanitarnym owies zostawia po sobie bardzo dobre stanowisko, co ma szczególnie istotne znaczenie w przypadku bardzo uproszczonych płodozmianów stosowanych obecnie w wielu gospodarstwach.

Uprawa owsa może w znacznym stopniu poprawić rentowność produkcji pełnej rotacji, zwłaszcza w płodozmianach zdominowanych przez zboża ozime, głównie pszenicę.

Przykładem bardzo uniwersalnej odmiany, która nadaje się właściwie na każde stanowisko jest Poseidon. Toleruje on okresowe braki wody, nawet w przypadku wystąpienia wiosennych susz zapewnia uzyskanie wysokiego i jakościowego plonu. Odporny jest na wyleganie, cechuje się bardzo dobrym wyrównaniem.

Uprawa owsa w naszym kraju jest wciąż niedoceniana. Przez wielu producentów zbóż traktowany jest jako zupełnie zbędny gatunek . Mimo, iż ziarno owsa ma bardzo wysoką wartość odżywczą, co sprawia, iż jest niezastąpionym składnikiem żywieniowym zarówno w naszej diecie, jak i w żywieniu zwierząt, jest rośliną posiadającą właściwości fitosanitarne, to jednak  producenci niechętnie zajmują się jego uprawą. Może nadszedł czas, by zmienić to nastawienie?



Anna Rogowska


]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Fri, 11 Nov 2016 12:00:00 +0100
W IHARze dyskutowali o zbożach http://www.raportrolny.pl/zboza/item/8009-w-iharze-dyskutowali-o-zbożach.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/8009-w-iharze-dyskutowali-o-zbożach.html W IHARze dyskutowali o zbożach

Integrowana produkcja zbóż chlebowych, uprawa w warunkach zmieniającego się klimatu, a także zagadnienia rynków rolnych były tematami konferencji, która odbyła się w połowie października w Instytucie Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie.

Spotkaniu przewodniczyli prof. Edward Arseniuk dyrektor IHAR oraz dr Tadeusz Solarski.

Według szacunków w tym roku wyprodukowaliśmy 29,9 mln ton zbóż (o prawie 2 mln ton więcej niż rok temu) i stanowią one niezmiennie znaczną większość w strukturze zasiewów (73,8%). Przez to mamy nadprodukcję. - Producenci innych roślin, na przykład bobowatych, zaczynają jednak powodować tendencję malejącą udziału zbóż - zauważył prof. E. Arseniuk.

Istotym elementem wykładu prof. Arseniuka było zjawisko mrozoodporności i zimotrwałości. Jak podkreślił prelegent, hartowanie rośliny trwa długo (kilka tygodni), a rozhartowanie - zaledwie kilka dni. Mrozoodporność jest co prawda główną składową zimotrwałości, jednak nie mniejsze znaczenie ma pokrywa śnieżna, wiatr, zamarzanie i rozmarzanie gleby, a także choroby grzybowe. Zimotrwałość zależy nie tylko od cech odmianowych, ale także od prawidłowej agrotechniki i warunków wodnych.

 

ZOBACZ FOTOGALERIĘ!


O racjonalnej agrotechnice roślin w warunkach zmian klimatycznych mówił prof. Jerzy Grabiński (IUNG). Prelegent podkreślił szczególnie dobroczynny wpływ uprawy bezorkowej, ale także na pozytywny wpływ spłycenia orki na ilość wody w glebie. Ciekawostką są zmiany terminu siewu. Optymalny termin siewu ozimi ma być przesunięty o 1-2 dekady, spopularyzować ma się późnojesienny i zimowy termin ozimin, a termin roślin jarych - ma ulec przyśpieszeniu.

O roli nawożenia słomą mówił Tadeusz Szymańczak. Jak wykazał w obliczeniach, z pozostawienia i przyorania słomy płyną realne korzyści finansowe i środowiskowe. Sprzedaż słomy, a następnie uzupełnianie utraconych składników pokarmowych nawozami mineralnymi, w porównaniu z jej przyoraniem, jest zdecydowanie mniej opłacalne.

Ciekawy wykład na temat składników odżywczych i prozdrowotnych ziarna zbóż wygłosiła prof. Danuta Boros. Podkreśliła stały wzrost świadomości konsumentów odnoścnie jakości i bezpieczeństwa żywności, a także modę na tzw. zdrową żywność. Za tymi zjawiskami powinna iść świadomość i celowe działania rolników.

Na konferencji byli obecni również dr Danuta Martyniak, dr Grzegorz Pruszyński (IUNG) i dr Tadeusz Oleksiak (IHAR).

]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Tue, 18 Oct 2016 19:00:00 +0200
Przewódki. Alternatywa w uprawie pszenicy http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7944-przewódki-alternatywa-w-uprawie-pszenicy.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7944-przewódki-alternatywa-w-uprawie-pszenicy.html Przewódki. Alternatywa w uprawie pszenicy

Od wielu lat obserwujemy znaczący spadek areału uprawy zbóż jarych, zwłaszcza pszenicy. Główną przyczyną takiej sytuacji jest bardzo duża różnica w plonowaniu odmian ozimych i jarych. Znacznie niższe plony odmian jarych są efektem pogłębiającego się deficytu wody oraz brakiem opadów w okresie wiosenno-letnim, na które odmiany jare są mało tolerancyjne. Jednak po doświadczeniach z 2012 i 2016 roku, kiedy znaczna w skali kraju część ozimin wymarzła, plantatorzy zbóż aby zabezpieczyć w wystarczającym stopniu swój przychód szukają alternatyw dla odmian ozimych. Po tegorocznej zimie, a właściwie po krótkim styczniowym spadku temperatur do około -20ºC bez okrywy śnieżnej, który spowodował poważne uszkodzenia ozimin, coraz więcej rolników przychylniej spogląda w stronę odmian jarych.  Niestety zboża jare są podatne na susze występujące w naszym kraju, najczęściej na przełomie maja i czerwca. Z powodu braku opadów rośliny ograniczają liczbę wykształconych źdźbeł i w dalszej konsekwencji kłosów, co przekłada się niekorzystnie na wysokość plonu. Czy istnieje zatem jakiś złoty środek?

Odmiany przewódkowe to rozwiązanie, które może ograniczyć straty plonów, dlatego warto rozważyć ich włączenie do płodozmianu. Jest to najefektywniejszy sposób na uniknięcie zarówno strat spowodowanych trudnymi warunkami zimowania, jak i wiosennymi suszami. Są to odmiany zbóż jarych, można je jednak wysiewać nie tylko wiosną, ale też późną jesienią – w listopadzie, a nawet i w grudniu. W obydwu przypadkach przechodzą rozwój generatywny – wytwarzają i kłos i ziarno.

Pszenice przewódkowe z sukcesem mogą być wysiewane wiosną, gdyż  jak inne odmiany jare nie potrzebują okresu jarowizacji aby przejść z fazy wegetatywnej do generatywnej. Z powodzeniem nadają się także do siewu jesiennego,bowiem cechują się wysoką zimotrwałością. Jesienny termin siewu jest gwarancją szybszego, niż w przypadku wiosennego, rozwoju początkowego. Generalnie główną zaletą przewódek jest możliwość znacznie późniejszego terminu wysiewu w porównaniu z odmianami ozimymi, bez utraty plonu  spowodowanej  krótszym okresem krzewienia jesiennego. Ta cecha tych odmian jest szczególnie istotna dla plantatorów uprawiających kukurydzę na ziarno, buraki cukrowe, a także dla właścicieli bardzo wilgotnych stanowisk, utrudniających wiosenne siewy pola. Pszenica przewódkowa umożliwia produkcję pszenicy wysokojakościowej, elitarnej po późnych przedplonach. Odmiany te dojrzewają w tym samym czasie co ozime, co umożliwia wykorzystanie stanowiska pod zasiewy rzepaku (w przypadku wiosennych zasiewów nie zawsze jest to  możliwe). Należy jednak pamiętać, iż decydując się na jesienny termin siewu należy zwiększyć normę wysiewu o około 20%  w porównaniu z normami stosowanymi wiosną. Sieje się w dodatnich temperaturach. Odmiany te posiadają gen mrozoodporności, co pozwala przetrwać zimę, a przy tym są tolerancyjne na stresy środowiskowe.

Odmiany przewódkowe są dobrym wyborem w przypadku krótszego okresu wegetacji. Plonują znacznie wyżej niż odmiany pszenicy ozimej wysiewane z opóźnieniem. Wieloletnie badania i praktyka udowodniły wysoką wartość agronomiczną tych odmian.

Z roku na rok zainteresowanie tymi odmianami rośnie i to nie tylko z uwagi na zimowe uszkodzenia odmian ozimych. Częstym powodem zainteresowania przewódkami jest też niedobór wilgoci w glebie . W tych regionach, gdzie susza cyklicznie daje się we znaki, rolnicy coraz częściej wybierają to rozwiązanie. Dobre efekty, szczególnie na słabych glebach można osiągnąć uprawiając odmianę Lennox, gdyż sprawdza się w uprawie na każdym stanowisku pszennym oraz w szerokim zakresie terminów wysiewu. Stanowi połączenie wysokiego plonu ziarna z bardzo dobrymi parametrami piekarniczymi – przeznaczona do produkcji elitarnej jakości ziarna po późnych przedplonach. Cechuje się dużą zdrowotnością, co niewątpliwie jest dodatkowym atutem tej odmiany.

Reasumując, pszenice przewódkowe posiadają wydłużony okres siewu – od połowy października do kwietnia. Zwiększają pewność plonu w porównaniu ze zbożami jarymi, a ponadto ich uprawa zapewnia lepsze rozłożenie pracy w czasie. Warto zatem zainteresować się nimi i spróbować ich uprawy na własnej plantacji.

Anna Rogowska

]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Thu, 06 Oct 2016 16:00:00 +0200
Jesienią walczymy z miotłą zbożową http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7853-jesienią-walczymy-z-miotłą-zbożową.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7853-jesienią-walczymy-z-miotłą-zbożową.html Jesienią walczymy z miotłą zbożową

Miotła zbożowa, wymaga od plantatorów podejmowania niełatwych decyzji o terminach i sposobach jej zwalczania.

Jesienna regulacja zachwaszczenia umożliwia stosowanie herbicydów zarówno przed- jak i powschodowo już od wczesnych faz rozwojowych zbóż, dzięki czemu skutecznie można wyeliminować miotłę zbożową z upraw.

Do najwcześniejszego zastosowania, jeszcze przed wschodami rośliny uprawnej, (doglebowo) zarejestrowane są środki zawierające fluorochloridon (Racer 250 EC), pendimetalinę (np. Pencot 330 EC) oraz jej mieszaninę z izoproturonem (Maraton 375 SC), prosulfokarb (Boxer 800 EC), chlorosulfuron (np. Glean 75 WG), a także mieszaninę izoproturonu z diflufenikanem (np. Legato Plus 600 SC). Skuteczność zabiegów przedwschodowych uzależniona jest od wilgotności i temperatury gleby – susza i niska temperatura opóźniają wschody chwastów i utrudniają kontakt nasion z substancjami czynnymi stosowanych środków. Najlepiej zatem wykonać opryski na wilgotną, dobrze uprawioną glebę, natomiast jeśli jest ona przesuszona, a prognozy nie przewidują wystąpienia opadów poczekać i wykonać zabieg po wschodach zbóż. Większość tych herbicydów (za wyjątkiem środka Racer 250 EC i zawierających pendimetalinę) zalecane jest również do stosowania w późniejszym terminie, jednakże sposób ich działania (doglebowy), wymaga aby chwasty znajdowały się we wczesnych fazach rozwojowych.

Do zwalczania miotły zbożowej po wschodach rośliny uprawnej dostępny jest zdecydowanie szerszy wachlarz herbicydów o działaniu nalistnym oraz doglebowo-nalistnym. Na początku wschodów (od fazy liścieni) można zastosować mieszaniny diflufenikanu z: chlorotoluronem (np. Snajper 600 SC), flufenacetem (np. Komplet 560 SC, Expert 600 SC), izoproturonem (np. Cayman 600 SC) oraz pendimetaliną (Demeter 440 EC), a także posiadające w swoim składzie prosulfokarb – Boxer 800 EC i Tajpan 800 EC.

Po osiągnięciu przez zboża fazy pierwszego liścia można aplikować preparaty zawierające chlorosulfuron (np. Arubis 50 SG lub Glean 75 WG), flufenacet z metrybuzyną (Expert Met 56 WG), flupyrsulfuron metylowy (Lexus 50 WG), pendimetaline z izoproturonem (Maraton 375 SC) oraz zawierające pinoksaden graminicydy – Axial 50 EC i Fraxial 50 EC.

Najpóźniej (po osiągnięciu 2-3 liści zbóż) można zaczynać zabiegi odchwaszczające preparatami na bazie chlorotoluronu (np. Tolurex 500 SC), diflufenikanu (np. Difenikian 500 SC) oraz mieszaniny tych dwóch substancji (np. Legato Pro 425 SC) i z dodatkiem pendimetaliny (Trinity 590 SC). W tym terminie stosować można także izoproturon (np. Protugan 500 SC), izoproturon + beflubutamid (Herbaflex 585 SC) oraz pinoksaden (Axial 100 EC i jego mieszaninę z florasulamem (Axial One 50 EC).

Wybierając herbicyd należy zwrócić uwagę, iż wiele preparatów mających ten sam skład różni się zakresem i terminami stosowania, a potencjalny użytkownik jest zobligowany do przestrzegania informacji zawartych w etykietach i stosowania preparatu zgodnie z nimi. Przykładowo zawierający izoproturon środek Protugan 500 SC można stosować zarówno w pszenicy, pszenżycie, życie, jak i jęczmieniu, natomiast posiadający ten sam skład Harpun 500 SC zarejestrowany jest tylko w pszenicy. W przypadku rejestracji w różnych terminach warto zauważyć, że posiadające taką samą ilość diflufenikanu preparaty zarejestrowane do użycia w późniejszych terminach wykazują słabsze działanie chwastobójcze w odniesieniu do miotły zbożowej.

Należy także pamiętać, że herbicydy nie pozostają obojętne dla roślin uprawnych i dlatego większości przypadków nie wolno ich stosować na rośliny osłabione, uszkodzone przez mróz, suszę oraz szkodniki i choroby, a także przed przymrozkami. Warunki bezpiecznego stosowania oraz możliwe działania niepożądane, takie jak np. okresowe żółknięcie liści zbóż spowodowane dużymi wahaniami temperatury między dniem i nocą po zastosowaniu preparatu Lentipur Flo 500 SC, również są ujęte w etykietach herbicydów, do lektury których zapraszam przed ostatecznym wyborem i zastosowaniem na polu.

mgr Marcin Bortniak
IUNG – PIB
Zakład Herbologii i Technik Uprawy Roli

 



Substancja czynna

Zawartość substancji czynnej

Nazwa handlowa

Termin i zakres stosowania

pszenica

pszenżyto

żyto

jęczmień

chlorosulfuron

500 g

Arubis 50 SG

Spoton 50 SG

Surfer 50 SG

1 liść do końca wegetacji jesiennej

-

75 %

Glean 75 WG

Nuher 75 WG

przedwschodowo lub od 1 liścia do końca krzewienia

1 liść do końca krzewienia

chlorotoluron

500 g

Lentipur Flo 500 SC

3 liście do wystąpienia przymrozków

Opal 500 SC

3 liście do końca krzewienia

-

-

-

Tolurex 500 SC

2-3 liście do wystąpienia przymrozków

pełnia krzewienia

2-3 liście do wystąpienia przymrozków

chlorotoluron + diflufenikan

400 g

+ 25 g

Legato Pro 425 SC

3 liście do końca wegetacji jesiennej

-

500 g

+ 100 g

Dyplomata 600 SC

Snajper 600 SC

liścienie do końca wegetacji jesiennej

3 liście do końca wegetacji jesiennej

-

diflufenikan

500 g

Difenikan 500 SC

Difto 500 SC

Goshawk 500 SC

Legato 500 SC

Pro-Fenikan 500 SC

Ryś 500 SC

Stakato 500 SC

2-3 liście

-

-

-

Adiunkt 500 SC *

Herubin 500 SC *

Saper 500 SC *

4 liście do 3 rozkrzewień

-

-

diflufenikan

+ flufenacet

280 g

+ 280 g

Komandos 560 SC

Komplet 560 SC

liścienie do pełni krzewienia

diflufenikan

+ mezosulfuron metylowy

+ jodosulfuron metylosodowy

150 g

+ 9 g

+ 3 g

Alister 162 OD

3-4 liście do końca wegetacji

-

180 g

+ 6 g

+ 4,5 g

Alister Grande 190 OD

3 liście do pełni krzewienia

-

diflufenikan

+ penoksulam

+ florasulam

100 g

+ 15 g

+ 3,75 g

Bizon

Legion

Viper

liścienie do 3 rozkrzewień

liścienie do 4 liści

liścienie do 3 rozkrzewień

Buffalo

-

flufenacet

+ diflufenikan

400 g

+ 200 g

Expert 600 SC

liścienie do końca wegetacji jesiennej

flufenacet

+ metrybuzyna

420 g

+ 140 g

Expert Met 56 WG

1-3 liście

fluorochloridon

250 g

Racer 250 EC

do 2 dni po siewie

-

flupyrsulfuron metylowy

50 %

Lexus 50 WG

1 liść do końca krzewienia

-

izoproturon

500 g

Harpun 500 SC

IPU 500 SC

3-4 liście

-

-

-

Protugan 500 SC

3-5 liści

izoproturon

+ beflubutamid

500 g

+ 85 g

Herbaflex 585 SC

2 liście do końca wegetacji jesiennej

-

-

-

izoproturon

+ diflufenikan

250 g + 50 g

Blutron 300 SC*

2-3 liście

-

-

-

500 g

+ 100 g

Cayman 600 SC

Protekt Plus 600 SC

Legato Plus 600 SC

po siewie do 1 rozkrzewienia

pendimetalina

330 g

Pencot 330 EC

Penfox 330 EC

Sharpen 330 EC

po siewie przed wschodami

-

-

po siewie przed wschodami

400 g

Penpol 400 EC

pendimetalina

+ diflufenikan

400 g

+ 40 g

Demeter 440 EC

liścienie do 3 liści

pendimetalina

+ izoproturon

330 g

+ 500 g

Pendigan 330 EC

+ Protugan 500 SC

1-2 liście

250 g

+ 125 g

Maraton 375 SC

przedwschodowo lub 1-2 liście do 3-4 liści

-

pendimetalina

+ pikolinafen

320 g

+ 16 g

Picona *

liścienie do pełni krzewienia

-

liścienie do pełni krzewienia

pendimetalina

+ chlorotoluron

+ diflufenikan

300 g

+ 250 g

+ 40 g

Trinity 590 SC

2-4 liście

-

pinoksaden

100 g

Axial 100 EC

3 liście do końca wegetacji jesiennej

-

-

3 liście do końca wegetacji jesiennej

50 g

Axial 50 EC

Fraxial 50 EC

1 liść do końca wegetacji miotły zbożowej

pinoksaden

+ florasulam

45 g

+ 5 g

Axial One 50 EC

Axial Komplett

2 liście do końca wegetacji jesiennej

prosulfokarb

800 g

Boxer 800 EC

po siewie do 3 liści

Tajpan 800 EC

liścienie do 3 liści

-

-

-

* - preparat zwalczający miotłę zbożową w średnim stopniu

Wykaz herbicydów sporządzony na podstawie etykiet zamieszczonych na stronie MRiRW (dostęp: lipiec 2016).

]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Mon, 19 Sep 2016 14:30:00 +0200
Żyto. Mieszańce na słabe gleby http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7797-żyto-mieszańce-na-słabe-gleby.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7797-żyto-mieszańce-na-słabe-gleby.html Żyto. Mieszańce na słabe gleby

Żyto tradycyjnie już wysiewane jest na najgorszych stanowiskach. Wśród rolników panuje przekonanie, iż ten gatunek zboża urośnie na słabych, zawodnych glebach. Prawdą jest, iż żyto cechuje się najmniejszymi wymaganiami glebowymi ze wszystkich zbóż, najlepszą mrozoodpornością oraz wysoką tolerancją na suszę.

Ten gatunek zboża należy do roślin o niezbyt wygórowanych wymaganiach w stosunku do gleby. W porównaniu z pszenicą, żyto ozime zdecydowanie lepiej toleruje stres glebowy i lepiej przystosowuje się do mało urodzajnych gleb granicznych. Jego zaletą, jako gatunku, jest możliwość uprawy na glebach lekkich kompleksu żytniego, od bardzo dobrych, do bardzo słabych. Należy jednak zaznaczyć, iż żyto bardzo dobrze reaguje na dobrostan siedliska uprawnego – dobrze plonuje na glebach żyznych, co oznacza, iż uprawiając je na glebach kompleksu pszennego mamy szansę uzyskać bardzo wysokie plony. Jednak tradycyjnie już rolnicy pod jego uprawę wybierają najgorsze w gospodarstwie stanowiska. Dlatego powinni rozważyć wybór odmian hybrydowych. Wykorzystanie efektu heterozji sprawia, iż odmiany tego typu zdecydowanie wyżej plonują na zawodnych glebach, często silnie zakwaszonych. Wynika to przede wszystkim z lepszego ich wigoru i krzewienia. Mieszańce w porównaniu z odmianami populacyjnymi posiadają bardziej rozwinięty system korzeniowy, co znacznie poprawia penetrację gleby. Rośliny dzięki temu są lepiej odżywione, gdyż w sposób efektywniejszy wykorzystują składniki pokarmowe, nawet te, które są trudno dostępne. Silniej rozbudowany system korzeniowy hybryd żyta nie tylko przyczynia się do uzyskiwania  wyższego plonu, ale również dużo lepiej wykorzystuje azot zawarty w glebie, który został wprowadzony poprzez nawożenie mineralne lub przez mineralizację materii organicznej. Ponadto żyto hybrydowe posiada niskie wymagania termiczne, dlatego najwcześniej wznawia wegetację wiosenną, bardzo dobrze sprawdza się na słabych, granicznych stanowiskach.  Jednak jego największą zaletą jest zdecydowanie wyższy plon w porównaniu z plonem odmian konwencjonalnych. Dla przykładu, według porejestrowych doświadczeń odmianowych prowadzonych przez COBORU w ubiegłym roku średni plon odmian populacyjnych wynosił: 72,0 dt/ha, a średni plon odmiany mieszańców: 86,4 dt/ha. Wynika z tego, że odmiany mieszańcowe w tych samych warunkach uprawy są wydajniejsze w porównaniu do odmian populacyjnych.     

Poza wyższym plonem hybrydy są bardziej odporne na różnego typu stresy, nie tylko związane z niesprzyjającymi warunkami glebowymi, ale także tymi wynikającymi z suszy i chłodów. Wybór hybryd zapewnia większą wydajność produkcji przy mniejszych wymaganiach.

Warto także zaznaczyć, iż te odmiany cechują się bardziej wszechstronnym zastosowaniem. Żyto hybrydowe to pełnowartościowa pasza dla zwierząt. Wartość kiszonek z żyta hybrydowego ma zbliżoną wartość pokarmową do kiszonki kukurydzy. Posiadają nieco mniejszą wartość energetyczną, zawierają jednak więcej białka. Ponadto poprawiają strukturę fizyczną dawki pokarmowej. Aby uzyskać dobre efekty produkcyjne warto prawidłowo bilansować dawkę żywieniową, uwzględniając w niej ten składnik. Jego użycie daje porównywalne efekty z zastosowaniem ziaren innych zbóż, a stosunkowo niskie koszty uprawy, wysoki potencjał plonotwórczy, odporność na suszę, powinny skłonić producentów zwierząt do uprawy tej rośliny i wykorzystania żyta hybrydowego zarówno do  produkcji kiszonek, jak i pasz treściwych.

Ziarno żyta posiada co prawda trochę mniejszą wartość pokarmową niż pszenica, jednak znacznie wyższą niż jęczmień. Ziarno mieszańców posiada zdecydowanie mniej substancji antyżywieniowych niż ziarno uzyskiwane z tradycyjnych odmian.

Ponadto, dla celów energetycznych, żyto mieszańcowe GPS ma większą wydajność biogazową liczoną z jednostki materii organicznej w porównaniu do kiszonki kukurydzy.

Przykładem odmiany mieszańcowej żyta jest Performer, który doskonale dostosował się do typowych polskich warunków. Badania COBORU oraz praktyka rolnicza potwierdza jego dobrą efektywność w każdych warunkach uprawy. Odmiana ta wcześnie „rusza” w okresie wegetacji, a dzięki efektywnemu wykorzystaniu wody bardzo dobrze plonuje.

Wszystkie te zalety świadczą, iż wybór odmian mieszańcowych to bardzo rozsądna decyzja. Wysokie plonowanie, dobra jakość handlowa, a także odporność na stresy biotyczne i abiotyczne oraz wszechstronność zastosowania to niewątpliwe walory hybryd. Dlatego warto rozważyć ich uprawę.

Anna Rogowska

]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Wed, 07 Sep 2016 14:30:00 +0200
Pszenica ozima - to musisz o niej wiedzieć! http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7724-pszenica-ozima-to-musisz-o-niej-wiedzieć.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7724-pszenica-ozima-to-musisz-o-niej-wiedzieć.html Pszenica ozima - to musisz o niej wiedzieć!

W 2015 roku mieliśmy do czynienia suszą, z kolei początek 2016 roku to problem wymarznięć. Podczas tegorocznej zimy od Wielkopolski aż do Pomorza na dużej części pól wymarzły oziminy. Najbardziej ucierpiały jęczmienie, ale sporo też wyleciało pszenic. Najwięcej wymarznięć pszenic było w północnej Wielkopolsce, całym województwie kujawsko-pomorskim, na Pomorzu, a także we wschodniej Polsce.

Głównym powodem wymarznięć był oczywiście anormalny przebieg pogody. Długa wegetacja roślin trwająca do końca grudnia, nagły spadek temperatury na początku stycznia, brak okrywy śnieżnej na niezahartowanych roślinach. Zimny wiatr tylko pogarszał sytuację. Jednak drugim powodem mającym wpływ na taki stan rzeczy były decyzje rolników co do wyboru odmian. Wielu rolników pokusiło się o odmiany pszenicy zagranicznych hodowli o bardzo wysokim potencjale plonowania. Mankamentem tych odmian jest bardzo niska zimotrwałość. Uprawa takich odmian jest w naszym klimacie bardzo ryzykowna. Wiele z nich nie jest odnotowanych w Krajowym Rejestrze, co znaczy, że nie zostały gruntownie sprawdzone w warunkach Polski. Sytuacja na polach pokazała, że choć ostatnie zimy przebiegały dość łagodnie, to wspomniane odmiany nie sprostały tym warunkom. W związku z tym należy zainteresować się innymi odmianami. Większość odmian, które nie przetrwały tej zimy to odmiany zagraniczne.

Zimotrwałość...

Biorąc pod uwagę ostatnie problemy z przezimowaniem pszenic warto rozważyć uprawę nowo zarejestrowanej w 2014 roku odmiany pszenicy ozimej Belissa. Już w samym kontekście zimotrwałości jest kreacją godną polecenia. W sytuacji, gdzie w wielu rejonach kraju borykaliśmy się z wymarznięciami pszenic, Belissa radziła sobie na tyle dobrze, że COBORU po zimie 2016 zwiększył tej odmianie parametr zimotrwałości na 5° (ocena w skali 9°). Mrozoodporność odmiany została zweryfikowana także podczas fatalnej zimy 2012, kiedy to badana była w doświadczeniach rejestrowych.

Dobra odporność na niskie temperatury z pewnością przyczyniła się do tego, że odmiana trafiła do rejestru.  

... i plenność

Dobre wyniki plonowania Belissy potwierdzają oficjalne wyniki badań. Doświadczenia rejestrowe COBORU w latach 2012‐2013 potwierdziły, że jest to nowoczesna odmiana przeznaczona do uprawy zarówno w normalnych, jak i w intensywnych warunkach. W latach rejestracji uzyskała plon 107% wzorca w a1 oraz 104% wzorca w a2. Wielu rolników przeświadczonych jest jednak, że wyniki plonowania z poletek nijak mają się do produkcji towarowej danej odmiany. W przypadku Belissy, potencjał plonowania potwierdza Tomasz Karaś, kierownik Gospodarstwa Rogożewo w województwie wielkopolskim, który na swych polach Belissę uprawia już drugi rok.

„W 2015 roku z 18 hektarowego pola klasy 3a Belissa dała średnio ponad 10 ton ziarna. Był to rok bardzo suchy, co wpłynęło na zniżkę plonu, ale odmiana i tak zaplonowała wyżej niż prognozowałem, a ziarno było zdrowe i dobrej jakości. Myślę, że przy bardziej pomyślnym przebiegu pogody odmiana jeszcze bardziej odwdzięczyłaby się w plonie” – mówi Tomasz Karaś.

Na polu, na którym uprawiał wtedy Belissę, zastosowano jesienne nawożenie w postaci 300 kg NPK po przedplonie rzepakowym, natomiast na wiosnę łącznie 180 kg czystego azotu w 3 dawkach (250 kg saletrosanu przed ruszeniem wegetacji, w drugiej dawce 220 kg saletry amonowej w fazie strzelania w źdźbło oraz 100 kg w trzeciej dawce).

Wraz z każdym z trzech zabiegów fungicydowych stosowano nawożenie dolistne siarczanem magnezu oraz nawozem wieloskładnikowym. Pszenica została także skrócona.

Zdrowotność

Tomasz Karaś, zachęcony dobrymi wynikami odmiany, także i w tym roku postawił na uprawę tej odmiany. Spotkaliśmy się na polu u Pana Karasia, na którym akurat wykonywane były profilaktyczne zabiegi fungicydowe. Była to też dobra okazja do oceny stanu planacji Belissy. „Odmiana dobrze przezimowała, rośliny silnie się rozkrzewiły i ładnie rozwinęły. Belissa wykazała się bardzo dobrym wigorem i od samego początku łan nabrał intensywnej zielonej barwy. Na roślinach nie było widać oznak chorób” – mówi Tomasz Karaś. Dodaje też, że odmiana jest łatwa w prowadzeniu łanu. Z pewnością pomocna jest w tym duża odporność na choroby grzybowe, w szczególności na rdzę brunatną oraz mączniaka. Niska podatność na choroby podstawy źdźbła sprawia, że odmiana daje możliwość uprawy w stanowiskach po zbożach. W ostatnich latach w Polsce bardzo nasiliło się zjawisko występowania rdzy żółtej, na którą odmiana ma zwiększoną odporność. „Mamy doświadczenia poletkowe kandydatów do rejestracji zlokalizowane w różnych regionach kraju. Na każdym z nich mamy też wysianą Belissę. Odmiana jest w tym roku czysta i zdrowa, nie widać na niej żadnych porażeń rdzą żółtą. To duża zaleta odmiany, którą w 2016 roku COBORU potwierdziło wynikiem 7,6 w skali 9°” – informuje hodowca odmiany, dr Edward Witkowski.

Zalety Belissy dostrzeżone przez profesjonalistów Rolnicy mądrzy przed szkodą Sporo takich właśnie rolników w tym roku zjechało na wystawy rolnicze organizowane corocznie przez ODR-y, w tym przez Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, czyli z rejonu, gdzie wymarzło bardzo wiele pszenic. W tym roku zwiedzający poletka mieli ułatwione zadanie. Oceniali tylko nieliczne odmiany o najwyższej zimotrwałości. Pośród nich uwagę przyciągała Belissa, która wyróżniała się łatwo zauważalną na tle innych odmian wczesnością i dorodnymi kłosami.

Eksperci branży szybko zauważyli walory Belissy, dzięki czemu jest już ona dostępna w portfolio najlepszych firm nasiennych w kraju. „Belissę obserwuję od samego początku. Potwierdza się jej potencjał plonowania i zimotrwałość. Uważam, że w tej odmianie warty jest też podkreślenia fakt dobrych parametrów jakościowych ziarna. Wysoka zawartość białka w ziarnie (13,6%), ponad 30% zawartość glutenu oraz odpowiednia liczba opadania sprawiają, że jest to odmiana przydatna na cele młynarsko-piekarnicze” – mówi Leszek Chmielnicki, Prezes Zarządu firmy ROLNAS w Bydgoszczy. – Większością cech technologicznych dorównuje wzorcowej odmianie, a jej dużym atutem jest wysoka przedżniwna odporność na porastanie (maksymalna ocena w skali 9°, odmiana wzorcowa 6°). Co istotne, dzięki krótkiemu i sztywnemu źdźbłu odmiana jest bardzo odporna na  wyleganie – dodaje. Odmiana Belissa już od ubiegłego roku jest w produkcji nasiennej firmy ROLNAS. Wybór jest nieprzypadkowy, gdyż odmiana praktycznie wyczerpuje uprawę tego gatunku. Wiele korzystnych cech odmiany pozwala ją zaliczyć do grupy bardzo cennych, polskich odmian z dużymi szansami, by stać się jedną z najpopularniejszych odmian i odnieść rynkowy sukces. Dodatkowo nadaje się do uprawy po różnych przedplonach i na różnych stanowiskach, także tych przeciętnych i nieco zakwaszonych, gdyż cechuje ją tolerancja na duże stężenie glinu. Szczerze polecam wszystkim rolnikom.

]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Mon, 22 Aug 2016 11:00:00 +0200
Żyto mieszańcowe jako surowiec dla piekarnictwa http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7671-żyto-mieszańcowe-jako-surowiec-dla-piekarnictwa.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7671-żyto-mieszańcowe-jako-surowiec-dla-piekarnictwa.html Żyto mieszańcowe jako surowiec dla piekarnictwa

W Polsce uprawia się około 900 tys. ha żyta. Uprawa ta zajmuje czołową pozycję w strukturze upraw zbożowych, szczególnie na glebach lżejszych. Tradycyjnie żyto wykorzystywane jest do produkcji chleba. Pieczywo z mąki żytniej zawiera dużo błonnika oraz zachowuje świeżość przez kilka dni, co jest wynikiem wolnego procesu wysychania. Ziarno żyta zawiera białko, którego wartość żywieniowa jest wyższa niż białka innych zbóż. Dodatkowo ziarno tego zboża służy do produkcji alkoholu etylowego.

Zmiany, jakie zachodzą w uprawie żyta ozimego zostały wymuszone przez wzrastające wymogi przemysłu piekarniczego, a możliwe są do osiągnięcia dzięki postępowi hodowlanemu i agrotechnicznemu.

Żyto charakteryzuje się bardzo wysoką tolerancją na niskie pH gleby i małą zawartość składników pokarmowych oraz okresowe susze. Rolnicy zdając sobie sprawę, iż uprawa tego gatunku jest mało wymagająca, często decydują się na uprawę ekstensywną. To zaniedbanie (zaniechanie kupna kwalifikowanego, zaprawionego materiału siewnego, stosowanie minimalnych dawek nawozów oraz ograniczonej ochrony) wpływa na ostateczny rezultat produkcji – niewysoki, niskiej jakości plon.

Hodowcy zajmujący się nowymi odmianami żyta ozimego skupiają się na podwyższaniu jakości plonu oraz zwiększaniu odporności na stresy i patogeny przy równoczesnym zachowaniu wysokiej plenności. Jednak rolnicy sami zaprzepaszczają ich wysiłki. Nie wydobywają potencjału drzemiącego w odmianach. Producenci rolni decydując się na uprawę żyta, niezależnie od wyboru odmiany, aby osiągnąć sukces powinni przykładać większą wagę do agrotechniki, by wykluczyć najczęściej powielane błędy, przede wszystkim ograniczanie nakładów. Nieznaczny wzrost kosztów przeznaczonych na nawożenie i ochronę plantacji może spowodować zauważalny wzrost  tak wielkości, jak i jakości plonu. Może znacząco poprawić rentowność całej produkcji.

Decydując się na uprawę żyta przeznaczonego na cele spożywcze warto rozważyć wybór odmian mieszańcowych. Hybrydy odznaczają się większą przydatnością na cele konsumpcyjne  niż odmiany populacyjne. Wynika to przede wszystkim z bardzo wysokiej odporności na porastanie – hybrydy zdecydowanie dłużej utrzymują odpowiednie parametry, nawet podczas przedłużających się żniw, co bardzo korzystnie wpływa na liczbę opadania.

Ponadto, przy prawidłowym prowadzeniu łanu uprawa odmian mieszańcowych pomaga też zminimalizować występowanie sporyszu. Ziarno żyta na cele spożywcze nie powinno zawierać więcej niż 0,05% sklerocji sporyszu. Jest to bardzo restrykcyjna norma i podczas niesprzyjającej pogody występującej podczas kwitnienia, odmiany populacyjne mogą nie spełnić tych rygorystycznych  wymogów.

Główną zaletą odmian hybrydowych, wynikającą z wykorzystania w procesie ich tworzenia zjawiska heterozji, jest wysoka plenność. Według oficjalnych badań porównawczych, prowadzonych  przez COBORU należy przyjąć, że średni plon, jaki osiągają mieszańcowe odmiany żyta  ozimego jest większy nawet o kilkanaście procent w stosunku do średniego plonu odmian konwencjonalnych. Poza tym efekt heterozji zapewnia zdecydowanie większe zaziarnienie kłosów  i wyższą masę tysiąca ziaren. Tego typu odmiany posiadają bardzo dobrze rozwinięty system korzeniowy, co sprawia, iż rośliny są lepiej odżywione, gdyż potrafią wykorzystać trudno dostępne składniki pokarmowe. Odmiany mieszańcowe, podobnie jak i populacyjne cechują się bardzo wysoką zimotrwałością i tolerancją nie tylko na okresowe susze. Posiadają jednak niższe od odmian konwencjonalnych wymagania termiczne – wcześniej rozpoczynają wiosenną wegetację. To szybkie wczesne „ruszenie” sprawia, iż mieszańce lepiej wykorzystają wodę z gleby podczas całego sezonu, co jest szczególnie istotne, gdyż ten gatunek zbóż uprawia się z reguły na stanowiskach lekkich z ograniczonymi zasobami wody. Hybrydy są zdecydowanie bardziej odporne na wszelkiego rodzaju stresy abiotyczne. Wybór hybryd zapewnia większą wydajność produkcji przy mniejszych wymaganiach.

Przykładem odmiany nowej generacji żyt mieszańcowych, która ponadto cechuje się bardzo dużą dynamiką rozwoju roślin, zarówno jesiennego, jak i wiosennego i wysoko plonuje zarówno na ekstensywnym, jak i intensywnym poziomie uprawy jest Performer F1. Bardzo duża liczba opadania potwierdza wysoką wartość wypiekową, którą można osiągnąć nawet przy stosunkowo dużej wilgotności utrzymującej się podczas dojrzewania łanu.

Przewaga odmian hybrydowych żyta, przeznaczonego na cele piekarnicze, czy ogólniej spożywcze nad odmianami konwencjonalnymi jest więc bezsprzeczna. Należy jednak pamiętać, że sam wybór odpowiedniej odmiany nie zapewni sukcesu produkcji. Jak wspomniano wcześniej, warunkiem uzyskania wysokiego i jakościowego plonu jest prawidłowa agrotechnika, a ograniczanie nakładów na ten cel stanowi pozorną oszczędność.



Anna Rogowska

]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Mon, 08 Aug 2016 16:00:00 +0200
Pszenica – wyzwania dla hodowców http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7582-pszenica-–-wyzwania-dla-hodowców.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7582-pszenica-–-wyzwania-dla-hodowców.html Pszenica – wyzwania dla hodowców

Do podstawowych, niezmiennych od lat kierunków hodowli pszenicy – zboża o  zasadniczym znaczeniu dla bezpieczeństwa żywnościowego, należy wysoki potencjał plonowania, jakość oraz odporność na stresy biotyczne i abiotyczne. Modyfikacjom jednak ulegają brane także pod uwagę inne kryteria. Tolerancja na niekorzystne czynniki pogodowe oraz agrofagi, a także wysoka jakość są cechami, nad którymi hodowcy pracują ostatnio wyjątkowo intensywnie. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, iż w Europie limitowanie powierzchni wielu gatunków roślin uprawnych, w tym i zbóż, staje się koniecznością. Znaczenie plenności maleje, natomiast wzrasta rola hodowli jakościowej, ściśle powiązanej z hodowlą odpornościową. Wysoka jakość handlowa, odporność na choroby i szkodniki, a także wiatry, grad, niską/wysoką temperaturę, intensywne promieniowanie słoneczne, a zwłaszcza deficyty wody, to podstawowe cele hodowli, jakie stawia sobie większość wiodących firm nasiennych w całej UE.

W ciągu ostatnich lat niewątpliwie wzrosła rola tolerancji odmian na czynniki stresogenne, gdyż rośliny uprawne w czasie wzrostu i rozwoju nieustannie narażone są na ich działanie. Może to doprowadzić do odwracalnych lub nieodwracalnych zakłóceń w funkcjonowaniu rośliny i budujących ją struktur. Jedynie rośliny odporne lub przynajmniej cechujące się tolerancją na stresy środowiskowe mogą wydać zadowalający plon. Odmiany odporne na stresy środowiskowe potrafią uruchamiać dwa typy mechanizmów – unikanie stresu i tolerancję na stres.

Unikanie stresu przez roślinę opiera się na dostosowaniu jej cyklu życiowego do sezonowych zmian warunków środowiska lub też na aktywowaniu fizycznych lub chemicznych barier zmniejszających ryzyko uszkodzenia komórek. Z kolei tolerancja polega na ograniczaniu ujemnych skutków stresu – utrzymaniu procesów życiowych na niezmienionym poziomie, pomimo oddziaływania czynnika stresowego na roślinę. Zadaniem firm hodowlanych jest odkrywanie genetycznych źródeł odporności lub tolerancji na stres i wprowadzanie ich do nowych odmian.

Wzrasta także rola jakości oferowanego surowca na rynku. Zależności pomiędzy jakością produkowanej żywności, sposobem żywienia, a zdrowiem doprowadziły do znacznego wzrostu wymagań jakościowych i to zarówno do ziarna pszenicy przeznaczonego na cele spożywcze, jak i paszowe. Dlatego tak istotne jest podnoszenie jakości odmian już na etapie ich tworzenia. To także wyzwanie dla firm nasiennych.

Prace hodowców od kilku lat koncentrują się na tworzeniu wysokojakościowych odmian pszenic mieszańcowych. I choć w krajowym rejestrze pojawiła się dopiero jedna odmiana tego typu, wysiłki wielu koncernów nasiennych skupiają się właśnie na wykorzystaniu zjawiska heterozji w hodowli tego gatunku zboża. Hybrydy produkowane są przez skrzyżowanie dwóch linii wsobnych. Wyhodowany mieszaniec cechuje się  lepszymi właściwościami agronomicznymi zarówno od swoich form rodzicielskich, jak i odmian pszenicy populacyjnej. Tego typu krzyżówki charakteryzują  się także zdecydowanie lepszym wigorem. Ta cecha wyraźnie uwydatnia się w potencjale plonu ziarna, gęstości ziarna w stanie zsypnym oraz jakości plonu. Dlatego pszenica hybrydowa jest bardziej odpowiednim rozwiązaniem pod względem gospodarczym, agronomicznym, technologicznym oraz środowiskowym.

Mieszańce pszenic są także bardziej tolerancyjne na  nadmiar i niedobór wody, co potwierdziły wyniki doświadczeń z ubiegłego roku, kiedy deficyt wody w Polsce był blisko trzykrotnie wyższy niż w innych latach. Ich uprawa szczególnie na słabych, stresowych stanowiskach, charakteryzujących się  mozaikowatością gleb jest zdecydowanie bardziej bezpieczna niż odmian konwencjonalnych. Ta cecha to właśnie efekt pracy hodowców – zwiększenie tolerancji na niekorzystne warunki siedliskowe. Dzięki temu w uprawie na glebach lekkich pszenice mieszańcowe mogą z powodzeniem konkurować plonem z żytem i pszenżytem.

Wzrost odporności na tzw. trudne stanowiska uprawowe wynika przede wszystkim z większego rozrostu biomasy, co jest skorelowane z intensywnością fotosyntezy i rozrostem systemu korzeniowego – silniej rozbudowany jest gwarancją efektywniejszego wykorzystania składników pokarmowych i wody. Masa korzeni hybryd może być o połowę większa niż masa korzeni odmian populacyjnych. Ponadto odmiany hybrydowe cechują się bardzo wysokim współczynnikiem krzewistości. Niewątpliwą zaletą hybryd jest wysoka zdrowotność i żywotność roślin. Na przykład zarejestrowana w tym roku odmiana Hybery cechuje się wysoką tolerancją na fuzariozę kłosa, a także bardzo wysoką na choroby podstawy źdźbła i septoriozę.

Wybór odpowiedniej odmiany jest kluczowym elementem decydującym o sukcesie uprawy pszenicy. Należy jednak pamiętać, iż nawet najlepsza, najwyżej plonująca i tolerancyjna na stresy odmiana nie zniweluje błędów i niedociągnięć agrotechnicznych. Wydobycie jej potencjału plonotwórczego i wszelkich zalet możliwe jest tylko przy zastosowaniu odpowiedniej uprawy, precyzyjnie dostosowane do potrzeb konkretnej plantacji nawożenie oraz odpowiednią ochronę. Jednak wybór odmiany z zestawem wymaganych cech może ułatwić uprawę i zmniejszyć nakłady ponoszone na produkcję pszenicy. Korzystanie z osiągnięć hodowli to wbrew pozorom najprostszy i najtańszy sposób na rentowną uprawę.

Anna Rogowska




]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Mon, 25 Jul 2016 16:00:00 +0200
Jaką wybrać pszenicę ozimą? http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7551-jaką-wybrać-pszenicę-ozimą?.html http://www.raportrolny.pl/zboza/item/7551-jaką-wybrać-pszenicę-ozimą?.html Jaką wybrać pszenicę ozimą?

Jaką siać odmianę pszenicy ozimej? Przyglądamy się ofercie Procamu.

EMILIO
Niezrównany na susze
pszenica ozima, oścista, klasa E/A

Rewelacyjny plon
Na suche stanowiska
Zimotrwała
EMILIO jest nową odmianą ościstą na polskim rynku, zarejestrowaną w Austrii w 2013. Na tle swojej grupy wyróżnia się przede wszystkim rewelacyjnym potencjałem plonowania, dzięki budowaniu gęstego łanu, wysokiej liczbie ziaren w kłosie i przez to mocno zbitemu kłosowi. Swoje szczególne właściwości pokazuje najlepiej na stanowiskach suchych, tam gdzie wiele wysoko plonujących odmian nie jest w stanie osiągnąć zadowalających wyników. Przy tym wszystkim EMILIO jest wczesny, zarówno w kłoszeniu jak też w dojrzewaniu. Wyśmienita zimotrwałość, jedna z najwyższych w swojej grupie i potwierdzona w bieżącym sezonie 2015/2016, daje gwarancję plonowania, nawet w latach z ekstremalnie ciężkimi zimami.

NORIN
Najwcześniejsza z najwcześniejszych
pszenica ozima klasa E

Bardzo wczesna pszenica elitarna
Bardzo zdrowa
Bardzo wysoka jakość wypiekowa
NORIN jest odmianą pszenicy ozimej, która po raz pierwszy łączy w sobie bardzo dobrą jakość należącą tylko do pszenic elitarnych z bardzo wczesnym dojrzewaniem. NORIN charakteryzuje się dobrą mrozoodpornością oraz bardzo dobrą odpornością na wyleganie. Na uwagę zasługuje również jej bardzo wysoka odporność na najważniejsze jednostki chorobotwórcze. Szczególnie należy wymienić tutaj wysoką odporność na mączniaka, rdze oraz fuzariozę kłosów. Dzięki tym cechom odmianę tą z powodzeniem można wysiewać po przedplonach zbożowych sprzyjających rozwojowi fuzarioz. Wczesne dojrzewanie odmiany NORIN pozwala na terminowe siewy rośliny następczej (np. rzepak ozimy). Odmianę NORIN rekomendujemy do uprawy na terenie całego kraju, a szczególnie w regionach północnych.


SAX
Potężny plon ziarna!
pszenica ozima klasa A

Najwyżej plonująca odmiana
Bardzo dochodowa
Do intensywnej uprawy
SAX to odmiana zarejestrowana w Austrii w roku 2012, a w Polsce dostępna od trzech sezonów. Posiada przeogromny potencjał plonowania na różnych stanowiskach, co pokazała w doświadczeniach rejestrowych, otrzymując jako jedyna najwyższą notę. Bardzo dobrze reaguje na intensywną uprawę, dlatego też polecana jest szczególnie do gospodarstw nastawionych na maksymalizację plonów. Odmiana bardzo ładnie zrównoważona pod względem agrotechnicznym. Nadaje się też do uprawy przy opóźnionym terminie siewu. Posiada zadowalającą zimotrwałość w naszych warunkach uprawy. Swój potencjał plonowania osiąga dzięki wysokiej liczbie kłosów i ziaren w kłosie oraz wysokiemu ciężarowi kłosa. Zdrowotność tej odmiany jest na dobrym poziomie, zwłaszcza w stosunku do rdzy źdźbłowej.

ENNSIO
Zimotrwała i zdrowa
pszenica ozima klasa A

Rewelacyjne plony ziarna
Wysoka odporność na fuzariozy
Bardzo dobra jakość
ENNSIO to nowoczesna odmiana pszenicy ozimej charakteryzująca się wiernym plonowaniem, wysoką zimotrwałością i ponadprzeciętną zdrowotnością, szczególnie dzięki bardzo niskiej podatności na rdzę brunatną i grzyby z rodzaju fusarium. Średnio wysokie rośliny i niska skłonność do wylegania dają bezpieczeństwo uprawy tej odmiany. Wysoki plon idzie w parze z bardzo dobrą jakością ziarna, a to dzięki bardzo wysokiej zawartości białka, wysokiej i stabilnej liczbie opadania, a także wysokiemu ciężarowi hektolitra oraz dobrej odporności ma porastanie. ENNSIO to wysokiej jakości pszenica konsumpcyjna polecana na wszystkie stanowiska, a szczególnie na te zagrożone wystąpienie licznych chorób płodozmianowych, wynikających z odłogowania gruntów, uprawy kukurydzy w przedplonie, uprawy pszenicy po pszenicy czy też uprawy w mulcz. Odmiana ta w połączeniu z odpowiednio dobranym programem fungicydowym gwarantuje stabilny poziom plonowania o wysokiej jakości konsumpcyjnej ziarna.

FLORIAN
Elitarna klasa wśród pszenic
pszenica ozima klasa E

Średnio późna pszenica elitarna
Odporna na susze i zimotrwała
Wysoka jakość technologiczna
FLORIAN nadaje się w naszym klimacie na stanowiska zarówno suche jak i wilgotne. Ta średnio późna odmiana ma dobrą odporność na wyleganie. Doskonałe wyniki osiąga w uprawie intensywnej, zwłaszcza w regionach o okresowych suszach na glebach lekkich i mozaikowatych. FLORIAN jest stabilny w plonowaniu również w technologii siewu w mulcz. Na dobrych i bardzo dobrych stanowiskach, odmiana ta utrzymuje, w przeciwieństwie do innych elitarnych, wysokie parametry piekarnicze. Bardzo stabilna zawartość białka i liczba opadania, jak również dobra odporność ziarna na porastanie stabilizuje jakość zbieranego ziarna. Przydatna również do uprawy w monokulturze.

FAKIR
Niespotykany plon i zimotrwałość
pszenica ozima klasa B

Bardzo dobra mrozoodporność
Wczesny okres kłoszenia
Wysoka MTZ
FAKIR jest odmianą zarejestrowaną w Polsce w 2013 roku. Jest pszenicą ozimą typu chlebowego o inspirującym potencjale plonowania. Posiada wczesny termin dojrzewania i wyjątkowy potencjał plonowania. Cechuje się dobrą odpornością na wyleganie, co umożliwia osiąganie najlepszych wyników w gospodarstwach o intensywnej produkcji. Posiada dobrą odporność na choroby liści i kłosów. Ważną cechą jest bardzo dobra mrozoodporność, potwierdzona znakomitym rezultatem osiągniętym w badaniach w Polsce w warunkach skrajnie trudnej zimy 2011/2012 i w bieżącym sezonie 2015/2016. Potwierdza to doskonałą adaptację odmiany naszego klimatu.




ESTORIA
Poezja plonu
jęczmień ozimy dwurzędowy

Wysoka zimotrwałość
Niskie wyleganie
Wysoka wartość paszowa
ESTORIA to nowa odmiana jęczmienia dwurzędowego na polskim rynku, zarejestrowana w Austrii w roku 2013. Przekonuje do siebie przede wszystkim bardzo wysokim plonem uzyskanym wśród odmian dwurzędowych, głównie dzięki wysokiej masie tysiąca nasion (najwyższa ocena w doświadczeniach urzędowych). Posiada rewelacyjnie niską skłonność do wylegania, wysoką sztywność źdźbła oraz niską łamliwość kłosa, co jest istotnie ważne podczas dojrzewania. Należy do odmian z grupy średnio późnych o wysokiej wartości paszowej ziarna.

SATURN
Kombinacja plonu i wczesności
jęczmień ozimy wielorzędowy

Bardzo wczesny
Niski i niewylegający
Wysoka zdrowotność
SATURN to odmiana zarejestrowana w 2010 roku w Niemczech o bardzo wysokim potencjale plonowania, co udowodnił w doświadczeniach urzędowych. Zwraca na siebie uwagę głównie wczesnym terminem kłoszenia i dojrzewania, dzięki czemu posiada jeden z najwyższych plonów w grupie jęczmion wielorzędowych. Przekonuje do siebie również niską skłonnością do wylegania i bardzo niską podatnością na mączniaka i rychnosporiozę. Dzięki temu SATURN daje wysokie plony we wszystkich rejonach uprawy. W sezonie 2014/2015 potwierdził swoją wysoką tolerancję na chorobotwórcze czynniki wirusowe, głównie ma żółtą mozaikę jęczmienia (ŻMJ), która zdziesiątkowała plantacje.








HOBBIT
Wysoka i pewna jakość
jęczmień ozimy hybrydowy

Lepsze i silniejsze krzewienie
Dynamiczniejszy wzrost roślin
Większe kłosy i zdrowsze liście
HOBBIT to jedna z pierwszych na rynku polskim odmian jęczmienia hybrydowego z rodziny Hyvido, która pokazała bardzo wysoki potencjał plonowania. Charakteryzuje się pewnym i wysokim plonem ziarna w wieloleciu. Wyjątkowy system korzeniowy oraz silne krzewienie daje gwarancję wysokich plonów nawet na nieco słabszych stanowiskach. Jest odmianą w typie jednokłosowym, co daje efekt wytwarzania przez HOBBITA dobrze wykształconych ziarniaków, o większej MTZ w porównaniu do odmian w typie gęstego łanu. Dzięki wysokiej plastyczności co do terminu siewu, nadaje się również w regionach z krótszym okresem wegetacji.

TRAPERO
Prawdziwy myśliwy plonu
pszenżyto ozime

Rekordowe plonowanie
Wysoka mrozoodporność
Niezawodna w uprawie
TRAPERO to nowo zarejestrowana odmiana pszenżyta na polskim rynku. Odznacza się wysoką zawartością białka o dobrym składzie aminokwasowym z wysoką jego strawnością. Przez to jest idealnym komponentem w tworzeniu mieszanek paszowych w żywieniu trzody chlewnej i drobiu. Posiada tradycyjną długość słomy o dobrej sztywności. Wysoka zimotrwałość daje duże bezpieczeństwo jej uprawy. Dobrze się krzewi. Wyróżnia się wśród innych bardzo dobrą zdrowotnością, szczególnie na pleśń śniegową, choroby podstawy źdźbła, rdzę brunatną i fuzariozę kłosów.










TRISMART
Potrójna korzyść
pszenżyto ozime

Stabilność plonowania
Wysoka mrozoodporność
Na wszystkie stanowiska
TRISMART jest odmianą pszenżyta ozimego o tradycyjnej długości słomy. Odznacza się dobrą plennością i stabilnością na terenie całego kraju. Posiada wysoki profil zdrowotnościowy. Wyróżnia się mrozoodpornością, jedną z wyższych wśród oferowanych odmian na rynku. Zaliczany jest do grupy odmian wczesnych, o wysokiej MTZ i bardzo dobrym wyrównaniu. Polecany do uprawy na wszystkie stanowiska i regiony.

BRANDIE
I żarty się kończą!
żyto mieszańcowe

Nowo zarejestrowana
Bardzo wysoki plon
Wyśmienita zdrowotność
BRANDIE to nowa kreacja żyta hybrydowego w Polsce, zarejestrowana w 2014. Zwraca na siebie uwagę olbrzymim potencjałem plonowania uzyskiwanym dzięki odpowiedniej obsadzie, średniej do wysokiej liczby ziaren w kłosie oraz wysokiej MTZ. Wyróżnia się wśród pozostałych odmian wysoką zdrowotnością. Posiada bardzo dużą tolerancję przeciwko rdzy brunatnej i rdzy źdźbłowej. Gwarantuje osiągnięcie wysokiej jakości dzięki dobrej i stabilnej liczbie opadania i wysokiej zawartości białka. Gwarantuje wysokie zadowolenie z uprawy dzięki wysokiej zimotrwałości.











SU SANTINI
Nie do pobicia na suchych stanowiskach
żyto ozime mieszańcowe

Idealny na lekkie stanowiska
Wyśmienita zdrowotność liści
Ponadprzeciętny w intensywnej uprawie
SU SANTINI to nowa odmiana żyta mieszańcowego z nowego programy hodowlanego Hybro Saatzucht. Podstawową zaletą tej odmiany jest genialna przydatność odmiany na bardzo lekkie i suche stanowiska. Odznacza się przy tym bardzo wysokim potencjałem plonowania również w gospodarstwach o intensywnym kierunku uprawy żyta. Wyśmienita zdrowotność liści, wysoka zawartość energii oraz wysoka wartość paszowa, jak również dobra jakość wypiekowa gwarantują uzyskanie wysoko dochodowego surowca. Wysoka sztywność źdźbła gwarantuje również niską podatność do wylegania.

GUTTINO
Żyto mieszańcowe z systemem Pollen Plus
żyto ozime mieszańcowe

Nowa generacja odmiany mieszańcowej
Bardzo wysoka jakość ziarna
Krótkie źdźbło
GUTTINO to nowa generacja żyta mieszańcowego ze znacznie polepszonym potencjałem plonowania. GUTTINO to kombinacja w ziarnie wysokiej jakości, poprzez wysoką i stabilną liczbę opadania z wysokim jego plonem. Odmiana z krótkim źdźbłem, która pozwala na obniżenie intensywności doprawiania gleby po zbiorze. Odmiana z systemem POLLEN PLUS, silne pylenie gwarantujące najwyższą ochronę przed sporyszem. 100% żyta mieszańcowego w opakowaniu: domieszka żyta populacyjnego jest zbędna. Jest to odmiana na każde warunki uprawy.










SU PERFORMER
Turbo plon


Nowa generacja mieszańca
Najwyższy poziom plonowania
Rewelacyjny rozwój
SU PERFORMER to nowy rozdział wśród odmian mieszańcowych na naszym rynku. Zarejestrowany w 2014 w polskim rejestrze, należy do grupy odmian średnio wczesnych. Bardzo wysokie wyniki plonowania zarówno w Polsce jak też i w Niemczech, na obydwóch poziomach agrotechnicznych. Charakteryzuje się równomiernym rozwojem jesienią i wiosną. Doskonale nadaje się na każde stanowiska uprawy, również te o wilgotnych warunkach podczas dojrzewania. Posiada wysoką zdrowotność na podstawowe patogeny grzybowe, a szczególnie na mączniaka. Bardzo tolerancyjna odmiana na termin siewu.


]]>
alicja@raportrolny.pl (Redaktor I) Zboża Wed, 20 Jul 2016 12:00:00 +0200