![]() |
Kwestia wyłącznego prawa hodowcy do odmiany jest szeroko dyskutowana; rolnicy nie są pewni, czy mogą siać własne nasiona. |
Od kilkunastu lat większość odmian roślin rolniczych objęta jest bowiem ochroną z racji posiadania wyłącznego prawa przez hodowców (właścicieli odmian). Aby móc je rozmnażać, siejąc ponownie uzyskany przez siebie zbiór nasion lub bulw, konieczna jest więc pisemna licencja od hodowcy.
Istnieje jednak wyjątek - odstępstwo rolne, pozwalające na siew materiału z własnej produkcji bez tej licencji.
Dotyczy ono jednak tylko niektórych gatunków (pszenicy zwyczajnej, żyta, jęczmienia, pszenżyta, owsa, kukurydzy, rzepaku ozimego, ziemniaka) w przypadku odmian chronionych na terenie Polski. Być może w przyszłym roku lista ta zostanie poszerzona np. o rośliny strączkowe, ponieważ 15.02.2011 r. Rada Ministrów zatwierdziła takie wytyczne do przeprowadzenia zmian w Ustawie o ochronie prawnej odmian roślin.
Czym jest odstępstwo rolne? Każdy rolnik, posiadający 10 ha lub więcej gruntów rolnych, który wysiał materiał z własnego zbioru odmiany chronionej, musi uiścić opłatę dla hodowcy tej odmiany. W myśl Ustawy z dnia 26 czerwca 2003 r. o ochronie prawnej odmian roślin (Dz. U. z 2003 r., Nr 137, poz. 1300 ze zm.), tę opłatę należy uregulować w ciągu 30 dni od daty siewu. Jako, że rolnik korzysta z odstępstwa rolnego bez wiedzy hodowcy, powstaje ustawowy obowiązek wpłaty bez osobnego wezwania. Kto tego nie zrobi, łamie prawo i okrada hodowcę.
Siejąc nasiona lub bulwy z własnego zbioru, musimy znać nazwę odmiany; ponieważ od tego zależy, czy sytuacja odstępstwa rolnego oraz obowiązek opłaty dla hodowcy będą miały miejsce, czy nie. Tej wiedzy wymagają od rolnika przepisy Ustawy o ochronie prawnej odmian roślin. Nieznajomość nazwy nie zwalnia rolnika z obowiązku opłaty za odstępstwo rolne, a niedopełnienie tego, może spowodować kłopoty podczas kontroli.
W imieniu hodowców legalne korzystanie z chronionych odmian roślin kontroluje Agencja Nasienna Sp. z o.o.
Może ona sprawdzić tożsamość odmianową i prawdomówność rolnika, np. badając DNA roślin. Warto więc znać nazwy wysianych przez siebie odmian.
Jeśli okaże się, że dana odmiana jest chroniona i wysiano ją wbrew przepisom, rolnika czekają konsekwencje finansowe, a nawet karne. Siew odmian chronionych w nasionach i bulwach kupionych jako paszowych, konsumpcyjnych lub innych niezakwalifikowanych urzędowo jako kwalifikowany materiał siewny, jest nielegalny!
Unikajmy więc wysiewania materiału siewnego nieznanej odmiany, nabytego okazyjnie „na targu”, z ogłoszenia lub w ramach wymiany sąsiedzkiej. Najlepiej siać materiał kwalifikowany z firmy nasiennej, zwłaszcza, że nie trzeba wówczas uiszczać dodatkowych opłat.
Skorzystanie z odstępstwa rolnego rolnik może zgłosić organizacji hodowców-Agencji Nasiennej a Agencja te informacje przekazuje właściwemu hodowcy, który wystawia fakturę z numerem konta do uiszczenia opłaty. Do złożenia informacji najlepiej wykorzystać gotowe druki AGNAS, dostępne pod adresem www.agencjanasienna.pl.
Paweł Kochański
Sonda Raportu
Czy jesteś za zlikwidowaniem KRUS
Statystyka








![]() | Dzisiaj | 1401 |
![]() | Wczoraj | 1820 |
![]() | W tym tygodniu | 8374 |
![]() | W tym miesiącu | 36185 |
![]() | Ogółem | 1193673 |


















