piątek, maja 18, 2012
   
TEXT_SIZE
Reklama
Reklama

Prawidłowe nawożenie zbóż jarych

Zboża jare należą do tzw. roślin wczesnego siewu, ponieważ kiełkują już w temperaturze kilku stopni powyżej zera (owies – 2-5°C) i doskonale radzą sobie z wiosennymi przymrozkami.

{rokbox title=|| size=|561 350|}images/stories/art.2501dobrajakosc/2814-1-1.jpg{/rokbox}{rokbox title=|| size=|561 350|}images/stories/art.2501dobrajakosc/2814-1-2.jpg{/rokbox}

Długotrwałe utrzymywanie się wczesną wiosną zmarzniętej jeszcze gleby sprawia, że czas na właściwe przygotowanie gleby do siewu tych roślin jest krótki. Na szczególną uwagę zasługuje staranne przygotowanie gleby pod zasiew zbóż jarych, zwłaszcza lżejszej, która ze względu na swoje właściwości, szybko traci wodę zgromadzoną po wiosennych roztopach.
Dlatego zaleca się, na glebach lekkich wykonywać uprawki wiosenne możliwie jak najwcześniej, kiedy istnieje realna możliwość wjechanie w pole i ograniczyć je do niezbędnego minimum. Takie postępowanie pozwala nam zgromadzić jak najwięcej wody.
Optymalnie spulchniona warstwa gleby pod uprawę zbóż jarych powinna mieć grubość zbliżoną do głębokości siewu, w przypadku zbóż 3-4 cm. Nieprawidłowo spulchniona gleba skutkuje nie tylko brakiem wschodów, lub słabymi wschodami, ale i gorszą jakością zebranego ziarna oraz niższymi plonami.
Spośród zbóż jarych, jęczmień ma największe wymagania, co do przygotowania gleby pod zasiew. Szybko kiełkuje i rozwija system korzeniowy tylko w glebie pulchnej, sprawnej i nie przesuszonej.
Zdarza się, że z różnych przyczyn nie wykonano w gospodarstwie orki przedzimowej, a zdarza się, że i podorywki.
W tym przypadku pierwszym zabiegiem uprawowym wiosną powinna być orka na średnią głębokość, najlepiej z przedpłużkiem.
Umożliwia to zrzucenie ścierniska i nasion chwastów na dno bruzdy.
Po orce pole należy szybko zabronować, a w przypadku gleby ciężkiej zastosować wał kruszący, bronę i wykonać siew. W warunkach nadmiernie wilgotnej gleby, po roztopach należy jednak unikać zbyt wczesnego ,,wchodzenia” w pole, jak i zbyt głębokiego spulchnienia oraz nadmiernego ugniatania gleby. Zasada ta dotyczy także wykorzystywania aktywnych narzędzi uprawowych na glebach lekkich.

Fosfor, potas i magnez
Nawożenie zbóż jarych fosforem i potasem w postaci nawozów pojedynczych powinno wykonywać się jesienią przed orką zimową. Można też wysiewać je wczesną wiosną. Decydując się natomiast na nawozy wieloskładnikowe należy zwracać uwagę na zawartość w nich potasu i fosforu oraz stosunek obu składników do siebie tak, aby uwzględniały one potrzeby pokarmowe uprawianych gatunków zbóż jarych, jak również zasobność gleby w te składniki. W sytuacji stwierdzenia na danym polu aktualnie niskiej zasobności gleby w fosfor, czy potas należy stosować nawozy wieloskładnikowe z wyraźną przewagą tych składników.
W nawożeniu zbóż jarych bardzo ważne jest uwzględnienie magnezu. Na glebach ubogich w magnez można uzupełnić braki tego składnika stosując jesienią wapno magnezowe lub wiosną nawozy wieloskładnikowe z magnezem. Mając na uwadze szukanie oszczędności w gospodarstwie należy nawożenie mineralne poprzedzać zawsze aktualnymi analizami zasobności gleby w składniki pokarmowe.
W warunkach bardzo wysokiej zawartości fosforu i potasu w glebie zalecane dawki nawozów można zmniejszyć max.
o 40 kg P2O5 i K2O. Na glebach charakteryzujących się wysoką zawartością fosforu i potasu dawki nawozów mineralnych zawierających te składniki, zaleca się zmniejszyć o ok. 20 kg. Natomiast przy niskiej zasobności gleby w potas i fosfor dawki nawozów fosforowych i potasowych należy zwiększyć odpowiednio o ok. 30 kg P2O5 i K2O.
Analogicznie postępujemy, ale zwiększając dawki nawozów mineralnych, gdy w naszym gospodarstwie zawsze zabiera się produkty uboczne z pola. W tym przypadku dawki nawozów fosforowych zwiększamy o ok. 20%, a dawki nawozów potasowych o nawet 80% w stosunku do wartości podanych w tabeli 1. Z nawożenia fosforem i potasem, zarówno w nawozach mineralnych, jak i naturalnych można zrezygnować
tylko wtedy jeśli aktualne analizy gleby wykażą ponad 40 mg P2O5/100g oraz 40 mg K2O w glebach lekkich i 50 P2O5/100 g w glebach średnich.
Poza tym, bardzo ważne jest określenie potrzeb pokarmowych gatunków zbóż jarych, oraz potencjału ich plonowania na określonym stanowisku. W sytuacji, jeśli nie dysponujemy aktualnymi analizami zasobności gleby, należy posłużyć się gotowymi zaleceniami, opracowanymi na podstawie wieloletnich badań nad nawożeniem roślin uprawnych (tab. 1).
Zapobiegawczo, aby zmniejszyć niekorzystne oddziaływanie okresowych susz na plon zbóż jarych i większą ich wrażliwość na brak wody, należy stosować profilaktycznie dawki fosforu i potasu nawet w stanowiskach zasobnych w te składniki, a więc na stanowiskach odpowiadających klasie zasobności średniej.
Z praktyki wynika, że najczęściej stosowanymi formami nawozów fosforowych są superfosfaty, a nawozów potasowych - sole potasowe. Dobre rezultaty daje również wysiewanie nawozów wieloskładnikowych.
Nawozy te mogą zawierać różne sumy składników NPK oraz Mg i S, a także mikroelementy.

Plonotwórczy azot
W nawożeniu zbóż jarych dokładne określenie potrzeb nawożenia azotem jest bardzo ważne nie tylko ze względu na możliwość przenawożenia roślin tym składnikiem, co niekorzystnie wpływa na jakość ziarna, ale również ze względów środowiskowych. Poza tym, w nawożeniu azotowym zbóż jarych ważne jest nie tylko określenie wielkości optymalnej dawki, ale też konkretny termin jej aplikacji.
Pierwszą dawkę azotu zaleca się stosować bezpośrednio przed siewem zbóż jarych, i zwykle powinna ona stanowić 60 proc. całej wyliczonej dawki, a pozostałe ilości aplikować pogłównie na początku fazy strzelania w źdźbło oraz na początku kłoszenia.
Podobnie, jak przy nawożeniu azotem zbóż ozimych, również przed nawożeniem zbóż jarych zaleca się wykonać test glebowy N min i dokonać na tej podstawie korekty potrzeb nawożenia azotem.
Jeśli wynik testu N min wykazuje wysoką lub bardzo wysoką zawartość azotu w glebie do głębokości 60 cm, to dawkę nawozów mineralnych azotowych należy zmniejszyć o różnicę pomiędzy zawartością N min stwierdzoną w glebie pobranej z pola i górną granicą zawartości średniej dla takiej gleby (tab.2). W przypadku zaś stwierdzenia bardzo niskiej lub niskiej zawartości, zalecaną dawkę azotu należy zwiększyć o różnicę pomiędzy dolną granicą zawartości średniej i oznaczoną ilością N min w glebie. Korekta dawki azotu nie obowiązuje jedynie, jeśli oznaczona zawartość azotu mineralnego mieści się w przedziale zawartości średniej.
W nawożeniu zbóż jarych azotem, ważny jest także termin stosowania nawozów.
Wczesny wysiew nawozów sprzyja równomiernemu pobieraniu azotu z gleby i lepszej gospodarce węglowodanowej w roślinie, co wpływa na zwiększenie plonu. Dawki azotu do 50 kg N/ha stosuje się zawsze jednorazowo przed siewem zbóż, natomiast dawki większe należy dzielić na części i około 60% dawki rozsiać przed siewem zboża, a pozostałą podać pogłównie. Efekt dzielenia dawek jest szczególnie korzystny przy uprawie zbóż jarych przeznaczonych na cele konsumpcyjne.

Azot stały lub płynny
Azot do nawożenia zbóż jarych może być stosowany w formie nawozów stałych lub płynnych. Zazwyczaj pierwszą dawkę stosuje się w formie nawozów stałych, a pozostałe w formie stałej lub płynnej w zależności od warunków pogodowych i możliwości technicznych gospodarstwa.
Bardzo korzystnie na jakość ziarna zbóż oraz zwyżkę plonu ziarna wpływa stosowanie RSM, nawozu, który w ostatnich latach zdobywa coraz większą popularność wśród rolników. RSM – roztwór saletrzano-mocznikowy zawiera saletrę amonową i mocznik o stężeniu N-28% - 32%. W zbożach ten nawóz stosuje się jedynie techniką grubo kroplistego oprysku.
Oprysk wykonujemy, gdy liście i łodygi są suche. Na wilgotnych roślinach nawet grube krople RSM łatwo przywierają, co może spowodować poparzenie roślin. Z tego powodu stosowanie RSM późnym wieczorem lub rano na liście pokryte rosą, a także po opadach deszczu jest zabronione. RSM można także stosować międzyrzędowo za pomocą specjalnych węży rozlewowych montowanych na belce opryskiwacza polowego.
Inną metodą dokarmiania roślin jarych jest stosowanie mocznika o stężeniu dobranym do faz rozwojowych danego gatunku zboża. Warto mieć na uwadze, że roztwór mocznika możemy dodatkowo łączyć z innymi środkami chemicznymi, co znacznie zmniejsza koszty, niż gdyby każdy środek stosować osobno.

Dr Dorota Pikuła
IUNG PIB-Puławy

 

Sonda Raportu

Czy jesteś za zlikwidowaniem KRUS

Statystyka

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj1359
mod_vvisit_counterWczoraj1820
mod_vvisit_counterW tym tygodniu8332
mod_vvisit_counterW tym miesiącu36143
mod_vvisit_counterOgółem1193630
Statystyka prowadzona od 1 września 2009

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 76 gości