


Prawidłowy płodozmian pozwala na utrzymanie żyzności i urodzajności gleby oraz odpowiednią efektywność produkcji roślinnej. Uzyskiwanie wysokich plonów możliwe jest w płodozmianie wielopolowym, złożonym z gatunków roślin należących do różnych grup biologicznych. Niestety uwarunkowania rynkowe i ekonomiczno-organizacyjne gospodarstw wymuszają ograniczanie liczby uprawianych gatunków. Powszechny stał się płodozmian zbożowy, z dużym bądź bardzo dużym udziałem zbóż w strukturze zasiewów. Udział zbóż w ogólnych zasiewach nie powinien przekraczać 60-67%.
Duża koncentracja zbóż w uprawie jest niekorzystna ze względów przyrodniczych i ekonomicznych. Prowadzi bowiem do zmniejszenia plonów, większego zużycia środków ochrony roślin, nawozów mineralnych. W zbyt uproszczonym płodozmianie trudno jest zapewnić prawidłowe następstwo roślin. Konsekwencją wysiewania zbóż po sobie przez okres dwóch, trzech a nawet więcej lat jest nie tylko spadek wydajności, ale również z czasem – degradacja gleby.
Przyczyny spadku plonów
Do głównych przyczyn spadku plonów zbóż uprawianych po przedplonach kłosowych należą między innymi nasilenie występowania chorób podstawy źdźbła, nicieni glebowych, wzrost zachwaszczenia oraz gromadzenie się w glebie podczas rozkładu słomy i resztek pożniwnych substancji hamujących wzrost zbóż.
1) Choroby podstawy źdźbła W uprawie zbóż po sobie wyraźnie wzrasta zagrożenie porażenia roślin grzybami pasożytniczymi wywołującymi choroby podstawy źdźbła (tzw. choroby podsuszkowe) - zgorzel podstawy źdźbła, łamliwość źdźbła, fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni. Choroby te uszkadzają system korzeniowy oraz źdźbło, a ich sprawcy przenoszą się na roślinę następczą poprzez glebę i resztki pożniwne. Wskutek porażenia zbóż (głównie ozimych, a w tym pszenicy) następuje przerzedzenie łanu, wcześniejsze dojrzewanie (podsychanie) porażonych roślin - bielenie kłosów, gorsze wypełnienie ziarna i większy udział pośladu, większe zagrożenie wylegnięcia roślin. Strata plonu ziarna może sięgać nawet 50%. W oziminach pierwsze objawy chorób można zaobserwować już jesienią:
* zgorzel podstawy źdźbła - żółknące siewki z poczerniałymi korzeniami,
* łamliwość źdźbła - wydłużone, bursztynowe lub brązowe plamy na pochwach liściowych (na podstawie źdźbła),
* fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni - brunatno-brązowe plamy na pochwach liściowych siewek, później na źdźble.
Chore rośliny znacznie gorzej zimują, wypadają i wskutek tego następuje przerzedzenie łanu.
2) Wzrost zachwaszczenia
Częsta uprawa zbóż po sobie powoduje naruszenie równowagi ekologicznej środowiska, co objawia się znacznym wzrostem zachwaszczenia plantacji oraz kompensacją gatunków chwastów, które mają podobne tempo wzrostu i długość okresu wegetacji jak roślina uprawna. Zwiększony udział zbóż powoduje np. występowanie w większym nasileniu miotły zbożowej, przytulii czepnej, rumianowatych, gwiazdnicy pospolitej, bratka polnego, owsa głuchego. Uproszczone zmianowanie sprzyja także większemu zaperzeniu pól. Nasileniu zachwaszczenia sprzyja także gorsza zdrowotność zbóż oraz przerzedzenie łanu.
3) Powstawanie związków biologicznie czynnych hamujących wzrost zbóż
Uproszczenie zmianowania wpływa na ograniczenie występowania mikroorganizmów prowadzących rozkład resztek roślinnych w glebie oraz na wzrost zawartości substancji fitotoksycznych, hamujących wschody i początkowy wzrost zbóż, szczególnie ozimin. Substancje te powstają podczas rozkładu w glebie resztek pożniwnych i słomy.
Reakcja gatunków zbóż na uprawę po kłosowych
Nie wszystkie gatunki zbóż reagują takim samym spadkiem plonu na niekorzystny przedplon (uprawę po kłosowych). Najbardziej wrażliwa na złe stanowisko jest pszenica, słabiej reaguje jęczmień i pszenżyto, a najsłabiej żyto i owies. Pszenica ozima – uprawiana po przedplonach zbożowych daje plon przeciętnie o 20% niższy niż po innych przedplonach. W latach korzystnych dla rozwoju chorób grzybowych spadek plonu jest jeszcze wyższy. Pszenica szczególnie źle znosi następstwo po sobie. Najlepszym przedplonem dla pszenicy są strączkowe, rzepak, okopowe i pastewne.
Pszenica jara – ma duże wymagania co do przedplonu. Najlepiej udaje się po okopowych, strączkowych. Uprawiana po zbożowych reaguje 15-20% spadkiem plonu. Jęczmień jary – uprawiany po pszenicy plonuje o ok. 7-10%, po życie 10-13%, a bezpośrednio po sobie nawet ponad 15% mniej po roślinach niezbożowych. Obniżka plonu jęczmienia na glebach dobrych jest mniejsza niż na glebach słabszych. Jęczmień ozimy – gatunek ten uprawiany na glebach dobrych po pszenicy plonuje o ok. 8-12% niżej niż po roślinach niezbożowych. Najlepiej plonuje po rzepaku, grochu, wczesnych ziemniakach, owsie, ale z reguły stanowiska te przeznacza się pod pszenicę ozimą.
Pszenżyto ozime – po przedplonach kłosowych plonuje o ok. 8-13% gorzej niż po strączkowych. Mniejszy spadek plonu jest na glebach lepszych. Żyto - gatunek ten jest mniej niż inne zboża wrażliwy na zły przedplon, szczególnie na glebach lepszych. Ze względów jednak gospodarczych żyto uprawiane jest na glebach słabszych. Wysiewane po sobie plonuje o ok. 10% niżej, a uprawiane w monokulturze - o ok. 15% mniej w porównaniu do dobrego przedplonu. Owies – ma najmniejsze wymagania przedplonowe. Uprawiany po zbożach plonuje o 5-7% mniej niż po okopowych. Oczywiście na glebach słabszych ta obniżka jest większa. Z roślin zbożowych owies jest najlepszym przedplonem dla innych zbóż. Owies jednak nie powinien przychodzić na to samo pole, częściej niż co 3-4 lata, ze względu na namnażanie się mątwika zbożowego.
Mieszanki zbożowe – mają one mniejsze wymagania przedplonowe, aniżeli czyste zasiewy jęczmienia jarego i mogą być wysiewane w stanowiskach po zbożu.
Sposoby ograniczania
Wysokość strat w plonach wynikających z dużego udziału zbóż w strukturze zasiewów zależy od wielu czynników. Przy wyższym poziomie agrotechniki, lepszych glebach i wyższej kulturze tych gleb, optymalnym rozkładzie opadów, itp. spadki plonów są niższe. Z punktu widzenia przyrodniczego i ekonomicznego istnieje możliwość wprowadzania pewnych racjonalnych uproszczeń zmianowania, ale nie dopuszczających do dużego spadku plonów.
Dobór gatunków i odmian uprawianych zbóż
W płodozmianach zbożowych zaleca się uprawę w gorszych stanowiskach, nawet na glebach lepszych, gatunków o mniejszych wymaganiach przedplonowych - pszenżyto, jęczmień, mieszanki zbożowe, owies lub mieszanki zbożowo-strączkowe. Taki dobór gatunków jest uzasadniony w przypadku produkcji zbóż na paszę na własne potrzeby. W przypadku uprawy zbóż na sprzedaż można wyjątkowo zdecydować się na uprawę pszenicy po sobie lub jęczmieniu, zakładając uzyskanie - gorszych efektów ekonomicznych, tzn. niższych plonów i konieczność zwiększenia kosztów produkcji. Decyzja taka musi być poprzedzona rachunkiem ekonomicznym - trzeba rozważyć czy ponieść wyższe koszty na produkcję ziarna o wyższej wartości rynkowej, czy pozostać przy produkcji ziarna paszowego o mniejszej wartości rynkowej, ale i mniejszych nakładach na jego produkcję.
Dobrą rośliną w zmianowaniu zbożowym jest owies, który pozostawia dobre stanowisko dla pozostałych zbóż (w tym także dla pszenicy). Niestety pomimo dużej wartości pokarmowej i energetycznej ziarno owsa ma ograniczone zastosowanie w żywieniu zwierząt, ze względu na duży udział łuski. W związku z tym udział owsa w strukturze zasiewów jest dotychczas stosunkowo mały. Wyhodowanie i wprowadzenie do produkcji nieoplewionej odmiany owsa (odm. Akt) powinno zachęcić rolników do rozszerzenia uprawy tego gatunku zboża, co jednocześnie wpłynie na poprawę stanowisk w zmianowaniu.
Jeśli chodzi o dobór odmian , to należy przyjąć zasadę, że w przypadku uprawy tego samego gatunku po sobie trzeba wysiać inną odmianę.
Chemiczna ochrona zbóż
W płodozmianach z dużym udziałem zbóż szczególnego znaczenia nabiera chemiczna ochrona plantacji. Zwiększają się jej koszty. Dla uzyskania wyższego i jakościowo lepszego plonu ziarna konieczne są dodatkowe zabiegi chemiczne oraz stosowanie bardziej selektywnych i droższych środków ochrony roślin.
l. Zwalczanie chorób podstawy źdźbła.
Wyniki doświadczeń wykazują, że chemiczna ochrona zbóż przed tymi chorobami nie kompensuje ujemnego wpływu stanowiska na ich plonowanie. Ochrona zbóż przed zgorzelą podstawy źdźbła ogranicza się głównie do profilaktycznego oddziaływania zmianowania, gdyż brak jest skutecznych fungicydów. Na rynku pojawiły się nowe zaprawy ograniczające zgorzel podstawy źdźbła, np. Jockey 201 FS i Latitude 125 FS, którą jednak trzeba stosować w mieszance z innymi zaprawami. Natomiast łamliwość podstawy źdźbła zwalcza się chemicznie, wykonując oprysk od początku fazy strzelania w źdźbło do fazy l-kolanka. W miarę korzystne stanowisko dla zbóż (głównie dla pszenicy ozimej) pod względem fitosanitarnym można uzyskać po dwuletniej przerwie w uprawie na danym polu roślin porażanych przez grzyby powodujące choroby podstawy źdźbła.
2. Zwalczanie chwastów.
W wyniku uproszczenia zmianowania następuje znaczny wzrost zachwaszczenia. Kompensacja chwastów najszybciej następuje w zbożach ozimych, szczególnie pszenicy. Dlatego zwalczanie chwastów w takich płodozmianach wymaga na ogół zastosowania herbicydów selektywnych w stosunku do gatunków chwastów. W związku z tym często istnieje konieczność stosowania dwukrotnego oprysku - przeciwko chwastom jedno- i dwuliściennym.
Nawożenie mineralne
Zwiększone nawożenie mineralne nie kompensuje ujemnego wpływu złego stanowiska. Dlatego też w zmianowaniachzbożowych poziom nawożenia fosorowo-potasowego należy określać na podstawie zasobności gleby i przewidywanego plonu. Nawożenie azotowe należy natomiast zwiększyć o ok. 30-40 kgN/ha w stosunku do przedplonów niezbożowych. Wynika to z tego, że mikroflora rozkładająca ścierń i resztki pożniwne korzysta z azotu mineralnego znajdującego się w glebie lub wniesionego w nawozach. Zwiększoną dawkę azotu stosuje się w dwóch terminach- przedsiewnie i pogłównie.
Nawożenie organiczne
Nawożenie organiczne jest niezbędne dla utrzymania zrównoważonego bilansu próchnicy w glebie. Może to być obornik (najlepiej pod rośliny niezbożowe), gnojowica stosowana na rozdrobnioną słomę. Słomę lepiej jest zastosowaćpod zboża jare. Przy stosowaniu słomy pod zboża ozime należy ją wymieszać z glebą bezpośrednio po zbiorach poprzez wykonanie podorywki na głębokość 10-12 cm lub zastosowanie kultywatora podorywkowego. Przed przyoraniem na słomę trzeba zastosować nawożenie azotowe w ilości ok. 8 kg N na l tonę przyorywanej słomy (ok. 30 kg N/ha).
Nawozy organiczne wpływają także na rozwój pożytecznych organizmów glebowych, z których część skraca przeżywalność grzybów chorobotwórczych. Porażenie zbóż jest wówczas mniejsze. Podstawowym nawozem organicznym jest obornik, ale w gospodarstwach, w których brakuje obornika lub na polach bardzo oddalonych od gospodarstwa zastosowanie mogą znaleźć nawozy zielone, uprawiane w międzyplonach.
Uprawa międzyplonów
Stanowiska po roślinach kłosowych, a przeznaczonych pod zboża jare można poprawić przez uprawę międzyplonów na przyoranie. W poplonach ścierniskowych wysiewa się głównie rośliny krzyżowe - gorczyca, rzodkiew oleista, rzepik. Są to rośliny o krótkim okresie wegetacji (mogą być wysiewane do połowy sierpnia), zatem mogą wytworzyć odpowiednią ilość biomasy. Poza tym koszt nasion jest niewielki. Przyorany poplon poprawia stan sanitarny gleby, zwiększa jej aktywność biologiczną, poprawia bilans substancji organicznej, wpływa także na przyrost plonu roślin uprawianych w następnych latach. W płodozmianach zbożowych można również uprawiać wsiewki poplonowe. Na glebach lekkich v/ żyto może być wsiewana seradela, na cięższych glebach mogą być wsiewane głównie trawy - życica trwała, kupkówka pospolita, motylkowate drobnonasienne.
Uprawa roli
Uprawa roli powinna stwarzać warunki do szybkiego: * kiełkowania nasion chwastów i niszczenia ich siewek poprzez następne zabiegi uprawowe, * rozkładu ścierni i resztek pożniwnych. Bardzo ważne jest wczesne wykonanie uprawy pożniwnej co przyspiesza początkowy rozkład ścierni. Zabiegi w zespole uprawek pożniwnych powinny skutecznie ograniczyć zachwaszczenie i podnieść kulturę gleby. Duży udział zbóż w strukturze zasiewów wpływa degradujące na strukturę gleby. Zatem stosowana uprawa roli przynajmniej w pewnym stopniu powinna zapobiegać temu zjawisku.
W gospodarstwach o dużym nasyceniu zbóż w zmianowaniu należy przestrzegać następujących zasad:
1. Nie przekraczać 75 % udziału zbóż w strukturze upraw.
2. Wprowadzać do uprawy możliwie jak najwięcej gatunków zbóż - w tym owies, aby uniknąć wysiewania tych samych gatunków po sobie.
3. Udział pszenicy w strukturze zasiewów należy dostosować do areału uprawianych roślin będących dla niej dobrymi przedplonami. W przeciwnym wypadku uzyskuje się znacznie niższe i gorszej jakości plony pszenicy. Aby osiągnąć w miarę wysoki plon trzeba będzie wydatnie zwiększyć nakłady na uprawę pszenicy.
4. W stanowisku po kłosowych można uprawiać zboże przeznaczone na paszę.
5. Pod zboża jare należy uprawiać poplony na przyoranie, głównie rośliny krzyżowe (gorczyca, rzodkiew oleista), które można wysiewać później, a koszty uprawy są stosunkowo niskie.
Podstawowym elementem agrotechniki decydującym o poziomie nakładów i plonowania zbóż jest dobry przedplon (rośliny niezbożowe lub owies). Zabiegi agrotechniczne nie kompensują ujemnego wpływu złego stanowiska na plon zbóż. Jednak poprzez poprawną agrotechniki - pełne nawożenie organiczno-mineralne, staranne przygotowanie roli, zwalczanie chwastów, chorób i szkodników - straty plonów są mniejsze niż przy gorszej agrotechnice. Zmianowanie oznacza takie następstwo roślin po sobie na określonych polach, przy którym są uwzględniane z jednej strony wymagania roślin, a z drugiej – charakter siedliska. Zmianowanie zaplanowane w gospodarstwie na kilka lat określa się jako płodozmian.