środa, września 08, 2010
   
TEXT_SIZE

I tak zadecyduje klient


Poszerzeniem swojego portfolio Syngenta miała okazję pochwalić się 26 stycznia w Hotelu Targon w Ciechocinku. W trakcie spotkań z dziennikarzami oraz rolnikami przedstawiciele firmy zaprezentowali najnowsze rozwiązania w walce z dokuczliwą dla upraw chwastnicą jednostronną oraz stonką kukurydzianą.

Zdaniem Jerzego Grześka z Syngenty to właśnie chwastnica staje się coraz poważniejszym problemem wymagającym szybkiego rozwiązania. Chwastnica będąca jedną z najbardziej pospolitych traw zachwaszcza głównie kukurydzę oraz rośliny okopowe. Preferuje gleby gliniaste, nieco wilgotne, żyzne i zasobne w azot oraz wapń. Zdaniem ekspertów próg jej szkodliwości wynosi od 3 do 6 roślin na 1 m2.
Z problemem chwastnicy świetnie ma sobie poradzić Axial, którego nowa formuła użytkowa sprawia, że eliminuje on zarówno chwasty jedno, jak i dwuliścienne.
Ponadto z badań koncernu wynika, że skuteczność Axial-a potwierdzona została także na polach zachwaszczonych miotłą zbożową, wyczyńcem polnym oraz owsem głuchym.

Dużym wyzwanie było także opracowanie skutecznego preparatu przeciwko zachodniej stonce kukurydzianej. Do Europy przywędrowała ona z Ameryki na początku lat dziewięćdziesiątych. Jej bardzo duże zdolności adaptacji do nowych warunków środowiska, wysoka rozrodczość (samica owada może złożyć do 1 tys. jaj), możliwość przemieszczania się na duże odległości, a także bierna migracja sprawiły, że w bardzo krótkim czasie stonka kukurydziana opanowała 18 krajów europejskich w tym Polskę, gdzie występuje głównie w jej południowej części. Stonkę charakteryzuje wysoka szkodliwość. W zaatakowanych roślinach dochodzi do spowolnienia bądź całkowitego zahamowania wzrostu. Straty w plonach powodowane żerowaniem larw na korzeniach kukurydzy mogą dochodzić nawet do 80 proc. Przeciwko szkodnikowi firma oferuje trzy produkty Cruiser, Force oraz Karate Zeon. W ten sposób Syngenta stworzyła trzystopniowy program, którego celem ma być skuteczna eliminacja larw oraz dorosłych osobników stonki. Jednakże ze względu na fakt, iż w żadnym z krajów, w których szkodnik został zidentyfikowany nie udało się go całkowicie wyeliminować, również produkty Syngenty, przynajmniej na razie, należy traktować z pewną dozą ostrożności.

Spotkanie z dziennikarzami oraz rolnikami było także doskonałą okazją do szerszego przedstawienia działalności Syngenty. Jak podkreślają jej przedstawiciele, koncern w coraz większym stopniu kładzie nacisk na badania naukowe. "Co roku chcemy wprowadzać na rynek 5 nowych produktów oraz przynajmniej jeden środek aktywny" - przyznaje Jacek Skwira z działu marketingu Syngenty. W ten sposób firma pragnie utrzymać dominującą pozycję na krajowym rynku ochrony roślin.

W osiągnięciu zamierzonego celu którym jest zwiększenie plonów pomocna ma być także bogata oferta doradczo-informacyjna, jaką przygotował koncern. Syngenta oferuje rolnikom nie tylko produkty chemiczne do ochrony roślin, ale i całą gamę narzędzi informacyjnych, jak np. Serwis Infopole będący nowoczesnym medium do informowanie rolników o aktualnym stanie zagrożenia upraw agrofagami. "Dla naszych klientów jesteśmy w stanie opracować optymalne terminy zabiegów ochronnych oraz siewu roślin. Do tego dochodzi serwis pogodowy, Pola Klasy S (są to cztery pola testowe, na których prezentowana jest skuteczność produktów koncernu przyp. red.) oraz szereg konferencji informacyjnych dla rolników. Wszystko to sprawia, że oferta Syngenty jest jedną z najlepszych na rynku" -zakończyła Betina Michałowska z Syngenty

Spotkanie z gośćmi zamknął przedstawiciel Syngenta Seeds, Daniel Niewiński, który zaprezentował nowości odmianowe kukurydzy ziarnowej COOLER i EAGLE, kukurydzy kiszonkowej DRIM i SIGMUND, buraków cukrowych SILVETTA, SPORTA i BUDERA oraz odmianę KOLUMB w rzepaku.

 

Stale poszerzana oferta firmy sprawiała, że przez ubiegłe lata to właśnie Syngenta wiodła prym na krajowym rynku środków ochrony roślin. Jednakże najbliższe lata mogą tą sytuację odmienić. Koncern z pewnością odczuwa za plecami oddech konkurencji, która podobnie jak Syngenta stara się wprowadzać na rynek coraz to skuteczniejsze produkty. W tym roku rywalizacja o miano lidera rynku z pewnością będzie wyrównana, zresztą jest się o co bić. Z danych ARR wynika, że w 2002 roku na zakup środków ochrony roślin przeciętne gospodarstwo wydało ponad 300 zł/ha,a w przeliczeniu na jedno gospodarstwo blisko 3 tysiące. Rynek ten jest zatem znaczący, jaką jego część zdobędzie w tym roku Syngenta - o tym zadecyduje już klient.

 

 

 

 

 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 37 gości